
Strażnicy graniczni z Tarnowa ujawnili nieprawidłowości w firmie
Zatrzymanie mężczyzn pochodzących z Ameryki Południowej to pokłosie kontroli, jaką tarnowscy pogranicznicy przeprowadzili w firmie z powiatu brzeskiego działającej w branży budowlanej. Podczas weryfikacji dokumentów zatrudnionych tam siedmiu Kolumbijczyków okazało się, że żaden z nich nie posiadał aktualnego zezwolenia na pracę.
Jej świadczenie bez odpowiednich pozwoleń stanowi rażące naruszenie przepisów regulujących rynek pracy i zatrudnianie cudzoziemców. W związku z wykrytymi nieprawidłowościami, każdy z obywateli Kolumbii został ukarany mandatem karnym w wysokości 1000 złotych. To jednak nie wszystko. Wobec cudzoziemców zostało też wszczęte przewidziane prawem postępowania administracyjne, w wyniku którego zostali oni zobowiązani do powrotu do kraju pochodzenia w wyznaczonym terminie, a także roczny zakaz ponownego wjazdu do Polski i pozostałych państw członkowskich strefy Schengen - informuje Karpacki Oddział Straży Granicznej. Kłopoty czekają również właściciela firmy, w której pracowali Kolumbijczycy. Za powierzenie pracy cudzoziemcom z naruszeniem prawa grozi mu wysoka grzywna.
Straż Graniczna przypomina, że wykonywanie pracy przez cudzoziemców wymaga spełnienia wszystkich warunków określonych w obowiązujących przepisach, w tym posiadania odpowiednich zezwoleń, jeżeli są wymagane. Nieprzestrzeganie tych obowiązków może skutkować wydaniem decyzji o zobowiązaniu do powrotu oraz konsekwencjami zarówno dla cudzoziemca, jak i pracodawcy - zaznacza zespół prasowy KOSG.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.