
NIK ostro ocenił poprzednie kierownictwo Ośrodka Przygotowań Olimpijskich COS w Zakopanem.
Najwyższa Izba Kontroli nie zostawiła suchej nitki na rządach Sebastiana Danikiewicza w Centralnym Ośrodku Sportu. W przebadanym okresie to on w głównej mierze odpowiadał za zakopiański Ośrodek Przygotowań Olimpijskich. Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła sposób prowadzenia gospodarki finansowo-majątkowej. W opublikowanym właśnie raporcie wskazano m.in. na nieprawidłowości przy organizacji zamówień publicznych oraz niewystarczający nadzór nad ich realizacją. Badano m. in. okres od 2021 do 31 marca 2025 roku.
NIK: poważne nieprawidłowości
Według ustaleń NIK, dyrektor zakopiańskiego ośrodka powierzył organizację i prowadzenie zamówień publicznych oraz bieżących inwestycji osobie zatrudnionej na podstawie umowy zlecenia, która nie była pracownikiem ośrodka. Jak podkreślono w raporcie, „przekazanie tych uprawnień nastąpiło bez zapewnienia skutecznego nadzoru i rzeczywistej kontroli ze strony kierownictwa Ośrodka oraz komisji przetargowych”. W ocenie Izby było to działanie nierzetelne, które „stwarzało ryzyko wystąpienia zjawisk korupcyjnych”.
Ryzyko korupcji i fikcyjne komisje?
Kontrolerzy zwrócili również uwagę na sposób funkcjonowania komisji przetargowych. Jak wskazano, część pracowników nie była nawet informowana o powołaniu do ich składu. „Większość z nich podpisywała jedynie przedkładane im przez dyrektora dokumenty, nie dokonując oceny złożonych ofert”– czytamy w raporcie.
NIK skrytykowała także nadzór Ministerstwa Sportu i Turystyki. Po wcześniejszej kontroli przeprowadzonej w zakopiańskim ośrodku, ministerstwo nie wyegzekwowało od dyrektora informacji o wykonaniu zaleceń pokontrolnych ani zwrotu ponad 8,5 mln zł dotacji pobranej – według ustaleń Izby – w nadmiernej wysokości.
8,5 mln do zwrotu
Wśród wniosków pokontrolnych NIK znalazło się m.in. zobowiązanie Ministra Sportu i Turystyki do wyegzekwowania od Centralnego Ośrodka Sportu zwrotu 8,5 mln zł wraz z należnymi odsetkami oraz wprowadzenia zmian w procedurach dotyczących gospodarki finansowej i udzielania zamówień publicznych. Pełna treść raportu dostępna jest na stronie NIK. Dodajmy, że zakopiański ośrodek to nie jedyny COS, który dostał fatalne oceny od kontrolerów.
Czterech dyrektorów w ciągu dekady
Dyrektorska karuzela nigdy nie służyła Centralnemu Ośrodkowi Sportu w Zakopanem. Na przestrzeni ostatnich 10 lat COS-em w Zakopanem kierowały cztery osoby. Najdłużej Sebastian Danikiewicz. I to okres jego rządów NIK poddał ostrej ocenie.
Przed Danikiewiczem dyrektorem COS był Grzegorz Kotowicz – do 2016 r. Po nim rządy objął jego zastępca, Sebastian Danikiewicz. Kierował ośrodkiem od maja 2016 r. do marca 2025 r. Następnie na krótko obowiązki dyrektora pełnił Sławomir Luliński, a od kwietnia 2026 roku zakopiańskim COS-em rządzi Bogusława Stępień. Poprosiliśmy ją o komentarz do wyników przedstawionych w raporcie NIK.
Nowa dyrektor: wdrożyliśmy zmiany
– Gdy we wrześniu 2025 roku obejmowałam stanowisko dyrektora, za jeden z najważniejszych priorytetów przyjęłam uporządkowanie obszaru zamówień publicznych, który ze względu na skalę realizowanych inwestycji oraz bieżącej działalności Ośrodka ma kluczowe znaczenie dla jego sprawnego funkcjonowania – mówi Bogusława Stępień Dyrektor COS - OPO Zakopane - Bardzo szybko podjęłam szereg działań naprawczych i sankcyjnych, w tym m.in. rozwiązałam współpracę z dotychczasowym specjalistą ds. zamówień publicznych, wdrożyłam istotne zmiany organizacyjne, wzmocniłam ten obszar poprzez zapewnienie stałego wsparcia prawnego. Nawiązałam współpracę z doświadczonymi specjalistami z zakresu zamówień publicznych. Postepowania są w trybie ciągłym audytowane.
Dyrektor przypomina, że równocześnie wprowadziła szereg działań organizacyjnych i kontrolnych. - Ujednoliciłam procedury, wzmocniłam również nadzór nad prowadzonymi postępowaniami oraz rozpoczęłam systematyczne szkolenia pracowników – dodaje dyrektor COS - OPO Zakopane, odnosząc się do wstępnych ustaleń i informacji zawartych w protokole NIK.
Audyty i zwrot dotacji
Zaznacza, że obecnie proces udzielania zamówień publicznych w Ośrodku podlega bieżącemu i stałemu monitoringowi i regularnym kontrolom, co pozwala na szybkie identyfikowanie oraz eliminowanie ewentualnego ryzyka. Zgodnie z wynikami audytu zewnętrznego wdrożone mechanizmy kontrolne zostały ocenione pozytywnie. – Audyt wskazał nam jednocześnie obszary dalszego doskonalenia i przewidział kolejną ocenę funkcjonujących rozwiązań już pod koniec 2026 roku. Potwierdza to, że przyjęty model opiera się na ciągłym monitorowaniu, systematycznym doskonaleniu oraz konsekwentnym wzmacnianiu nadzoru nad procesem udzielania zamówień publicznych – zaznacza Bogusława Stępień. Dodaje, że również pieniądze z nadmiernie pobranych dotacji są sukcesywnie zwracane, zgodnie z zaleceniami NIK. - Do 27 lutego zwróciliśmy 567 tysięcy 647 złotych z odsetkami. To oznacza 813 701 złotych zwróconej kwoty. Trwa procedura odnośnie dalszych zwrotów - podsumowuje dyrektor Bogusława Stępień.
Rafał Gratkowski
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — 24tp.pl - Tygodnik Podhalanski
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.