
W tym hipermarkecie zakupy robiło pół Krakowa. Otwarty ponad ćwierć wieku temu - jeszcze w latach 90. - HIT, czyli jeden z pierwszych wielkopowierzchniowych sklepów w stolicy Małopolski, był uważany przez klientów naprawdę za hit. Długie kolejki ustawiały się nie tylko do kas na głównej hali, ale chociażby do sprzedawanej tam pizzy na kawałki, czy kurczaków z rożna. To miejsce na Prokocimiu - w sąsiedztwie szpitala dziecięcego - przyciągało tłumy. Pamiętacie?
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.