
Kiedy ostatni klienci opuszczają nieckę wadowickiego basenu, a światła powoli gasną, w głębinach zaczyna się dziać coś niezwykłego. „Zatonął” na samym dnie, ale nie po to, by wzywać pomocy – wręcz przeciwnie, przybył, aby ratować standardy higieny. Kryta Pływalnia „Delfin” w Wadowicach zyskała właśnie nowego „pracownika”, który całą swoją zmianę spędza wyłącznie pod wodą.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
Ten tajemniczy przybysz to Maytronics Dolphin Wave 100 nowoczesny, w pełni automatyczny robot sprzątający , który stał się nową tajną bronią MOSiR-u w walce o nieskazitelną czystość. Choć jego praca odbywa się w całkowitym zanurzeniu, efekty jego działań widać gołym okiem każdego ranka.
Bezlitosny łowca osadów
Urządzenie zostało zaprojektowane z myślą o ekstremalnych zadaniach. Wyposażone w zaawansowane szczotki i potężną moc ssącą, precyzyjnie przeczesuje dno niecki, eliminując nieproszonych gości: drobne zanieczyszczenia, osady oraz mikroskopijne glony. Co najciekawsze, ten podwodny specjalista jest całkowicie samowystarczalny – rusza do pracy, gdy obiekt pustoszeje, bezgłośnie przygotowując basen na kolejny dzień.
Dla mieszkańców i stałych bywalców oznacza to jeszcze wyższą jakość wody, lepszy komfort oraz pełne bezpieczeństwo podczas treningów i rekreacji – podkreśla dyrektor krytej pływalni Tomasz Mamcarczyk.
Robot myjący basen
Część większego planu
Pojawienie się robota na dnie to nie przypadek, a element szeroko zakrojonej rewolucji na „Delfinie”. Wadowicki obiekt przechodzi w ostatnich miesiącach metamorfozę. Oprócz inwestycji w nowoczesne technologie pracujące pod wodą , zadbano również o komfort „na lądzie”.
Rodzice mogą teraz korzystać z nowej, kameralnej poczekalni , a w strefie suszenia zainstalowano aż 21 nowoczesnych suszarek. Wszystkie te zmiany, od poprawy infrastruktury technicznej po zakup profesjonalnego odkurzacza, mają jeden cel: utrzymanie najwyższego, europejskiego standardu, który zadowoli nawet najbardziej wymagających pływaków.
Choć nowy pracownik nigdy nie wynurza się, by odebrać gratulacje, krystalicznie czysta woda jest najlepszym dowodem na jego podwodną skuteczność.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
Artykuł Nowy „pracownik” zatonął na dnie „Delfina”. Basen w Wadowicach dumny pochodzi z serwisu Wadowice24.pl .
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.