TOPR (Tatra Volunteer Search and Rescue) has released a summary of incidents from the past week. The report details various interventions including lower leg fractures, individuals getting lost, fainting spells, and case
W minionym tygodniu (23–30 lipca) pomocy ratowników TOPR potrzebowało 50 osób. Najczęściej interweniowano w związku z urazami kończyn oraz zasłabnięciami. Doszło również do nagłego zatrzymania krążenia u turysty, który mimo szybkiego podjęcia działań ratunkowych zmarł.
Ratownicy TOPR szczegółowo informują o zdarzeniach w górach:
Czwartek, 23 lipca
Do zakopiańskiego szpitala przetransportowano kontuzjowanych turystów z Hali Gąsienicowej, Doliny Jaworzynki oraz Doliny Strążyskiej. Piątek, 24 lipca
Z Morskiego Oka przewieziono do szpitala osobę z objawami zatrucia pokarmowego. Sobota, 25 lipca
O godz. 12:41 centrala odebrała zgłoszenie o zasłabnięciu turystki w rejonie Świstówki Roztockiej. Ratownicy dotarli na miejsce śmigłowcem, udzielili kobiecie pomocy i przetransportowali ją do szpitala.O godz. 15:26 śmigłowcem ewakuowano kobietę z okolic Przełęczy między Kopami z powodu kontuzji stawu skokowego.Wieczorem dwukrotnie ewakuowano śmigłowcem z Doliny Pięciu Stawów turystów z urazami kończyn.Tego dnia pomocy udzielono również turystom w rejonie Morskiego Oka (dwukrotnie), Boczania oraz Doliny Chochołowskiej (dwukrotnie). Niedziela, 26 lipca
W godzinach porannych do centrali zadzwonili dwaj turyści, którzy podczas wejścia na Rysy zgubili szlak i znaleźli się na grani w pobliżu Przełączki pod Rysami. Poinformowali, że utknęli w eksponowanym terenie i nie są w stanie samodzielnie się wycofać. Na miejsce poleciał śmigłowiec. Przy użyciu wciągarki na grań desantowano dwóch ratowników. Po dotarciu do poszkodowanych i przygotowaniu ich do ewakuacji ratownicy wraz z turystami zostali podjęci na pokład śmigłowca.Około południa z okolic Siwej Przełęczy śmigłowcem przetransportowano turystkę z kontuzją stawu skokowego.Tego dnia trzykrotnie transportowano z Hali Gąsienicowej turystów z urazami kończyn. Poniedziałek, 27 lipca
Z Drogi pod Reglami oraz Wiktorówek przewieziono do szpitala osoby z kontuzjami kończyn. Wtorek, 28 lipca
O godz. 8:39 centrala przyjęła zgłoszenie o turyście z podejrzeniem złamania podudzia w rejonie Kotła Gąsienicowego. Ze względu na brak widoczności nie było możliwości użycia śmigłowca. Dziesięciu ratowników wyjechało koleją linową na Kasprowy Wierch. Po dotarciu na miejsce i zaopatrzeniu urazu znieśli poszkodowanego w noszach typu Kong na Halę Gąsienicową, skąd został przewieziony samochodem do szpitala.O godz. 13:24 centrala otrzymała zgłoszenie, że turysta idący szlakiem na Rysy nagle stracił przytomność. Na miejsce natychmiast zadysponowano śmigłowiec z załogą. W trakcie dolotu ratownicy otrzymali informację, że u mężczyzny doszło do zatrzymania krążenia, a świadkowie rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Po desancie ratownicy podjęli zaawansowane czynności resuscytacyjne. Po około 30 minutach lekarz TOPR stwierdził zgon turysty. Ciało zostało przetransportowane śmigłowcem do Zakopanego.Późnym wieczorem do centrali wpłynęło zgłoszenie o wypadku w Głazistym Żlebie. Jedno z trojga dzieci schodzących z matką do Doliny Małej Łąki doznało bolesnego urazu kolana. Ratownicy dotarli na miejsce śmigłowcem, zaopatrzyli chłopca i wraz z matką ewakuowali go na pokład maszyny. Dwoje pozostałych dzieci zostało sprowadzonych przez ratowników na Polanę Małołącką, a następnie przewiezionych do Zakopanego. Środa, 29 lipca
Był to wyjątkowo pracowity dzień dla ratowników – pomocy potrzebowało 16 osób.W godzinach przedpołudniowych czterokrotnie transportowano z Morskiego Oka turystów z urazami kończyn oraz zachorowaniami.Między godz. 13:00 a 15:00 do centrali wpłynęło wiele zgłoszeń o osobach potrzebujących pomocy. Załoga śmigłowca w ciągu dwóch godzin udzieliła pomocy i ewakuowała poszkodowanych ze Żlebu Żandarmerii (złamanie podudzia), Kozich Czub (odwodnienie), Doliny Jaworzynki (uraz stawu skokowego) oraz dwukrotnie z Doliny Pięciu Stawów (zasłabnięcia). Sześciu ratowników zniosło w noszach turystę z Czerwonej Przełęczy. Ratownik dyżurny z Morskiego Oka interweniował także przy dwóch zasłabnięciach na drodze do Morskiego Oka. Z górnej części Polany Kondratowej samochodem terenowym przewieziono wyczerpanego turystę.O godz. 17:05 Centrum Powiadamiania Ratunkowego poinformowało centralę o poważnym wypadku podczas prac polowych w Murzasichlu. Doszło do przewrócenia ciągnika i przygniecenia pasażera przez maszynę. Na miejsce skierowano śmigłowiec. W trakcie dolotu załoga otrzymała informację o zatrzymaniu krążenia u poszkodowanego. Po dotarciu ratownicy podjęli działania medyczne wspólnie z zespołami ratownictwa medycznego oraz strażakami PSP i OSP. Poszkodowany w stanie krytycznym został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Nowym Targu.Wieczorem przewieziono do szpitala kontuzjowanych turystów z Hali Ornak oraz Murowańca. Czwartek, 30 lipca
Tego dnia samochodami terenowymi przetransportowano poszkodowanych turystów z Hali Gąsienicowej (dwukrotnie), Morskiego Oka oraz Rusinowej Polany. Z Kotła Gąsienicowego ratownicy przetransportowali turystę w noszach typu Kong na Kasprowy Wierch, skąd został przewieziony koleją linową. Z Polany Chochołowskiej śmigłowcem ewakuowano rowerzystę po utracie przytomności.W godzinach popołudniowych do centrali zadzwonił turysta, który pobłądził w rejonie Świnicy i wyszedł na tzw. taternicki wierzchołek tego szczytu. Nie był w stanie samodzielnie zejść. Dwóch ratowników wyjechało na Kasprowy Wierch i pieszo dotarło do mężczyzny. Asekurując go, sprowadzili go do szlaku, a następnie na Kasprowy Wierch. Na najbliższe dni prognozowane są bardzo wysokie temperatury. Przypominamy, aby wybierając się w góry zabierać odpowiednią ilość płynów oraz planować wycieczki adekwatnie do swojej kondycji, doświadczenia i stanu zdrowia.
Foto: TOPR /A. Górka, M. Chorążewski
Co sądzisz na ten temat?
Czytaj cały artykuł u źródła — 24tp.pl (Tygodnik Podhalański)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.