Choć poniedziałkowe nawałnice zebrały w Małopolsce żniwo w postaci 74 interwencji strażaków, powiat wadowicki wyszedł z opresji niemal bez szwanku. Groźna chmura przemknęła nad nim tylko na chwilę. Tymczasem gdzie indziej wiatr zrywał dachy, a synoptycy ostrzegają już przed kolejnym wyzwaniem: od czwartku czeka nas fala upałów najwyższego stopnia.
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
Choć poniedziałkowe (27 lipca) burze dały się we znaki strażakom w całej Małopolsce, powiat wadowicki wyszedł z opresji niemal bez szwanku. Mieszkańcy regionu mogli co najwyżej obserwować na niebie sporych rozmiarów chmurę deszczową, która jednak tylko na chwilę zagościła w okolicy, po czym przesunęła się w stronę Krakowa.
O ile wadowiczanie mieli szczęście i nawałnice ich ominęły, o tyle reszta województwa nie miała już tak łatwo . Jak przekazał redakcji Małopolska Alarmowo kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, od godziny 00:00 do 14:00 strażacy odnotowali w całym regionie 74 zgłoszenia o charakterze atmosferycznym . To właśnie w stolicy Małopolski działo się najwięcej. Kraków odnotował 38 interwencji, co stanowi ponad połowę wszystkich wyjazdów.
W wadowickim tylko jedna interwencja
Najtrudniejsza sytuacja poza Krakowem panowała w powiecie dąbrowskim, gdzie doszło do 17 zgłoszeń. Do mniejszych interwencji dochodziło także w powiatach proszowickim (6), gorlickim (4), a pojedyncze akcje miały miejsce m.in. w Chrzanowie, Tarnowie, Oświęcimiu. W powiecie wadowickim , gdzie mimo groźnej chmury ostatecznie potrzebna była tylko jedna interwencja. W większości przypadków strażacy skupiali się na udrażnianiu przepustów oraz usuwaniu z dróg powalonych gałęzi i konarów, które utrudniały przejazd.
Prawdziwe oblicze żywiołu pokazała jednak Borusowa w powiecie dąbrowskim. To tam odnotowano najpoważniejsze skutki nawałnicy – silny wiatr zerwał dachy z dwóch budynków mieszkalnych oraz częściowo uszkodził poszycie trzech budynków gospodarczych. Na szczęście, mimo dużych zniszczeń materialnych, w żadnym ze zgłoszonych zdarzeń nikt nie ucierpiał.
Na horyzoncie alerty IMGW najwyższego stopnia. Czego dotyczą?
Choć mieszkańcy powiatu wadowickiego mogą dziś odetchnąć z ulgą, a w najbliższych dniach nie prognozuje się już gwałtownych burz, to pogoda znów zapowiada się ekstremalnie. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał bowiem alerty dotyczące upałów.
Od czwartku (30.07) od godz. 7:30 do piątku (31.07) do godz. 7:30 obowiązywać będzie ostrzeżenie drugiego stopnia, a zaraz po nim – od piątku (31.07) od godz. 7:30 do soboty (01.08) do godz. 7:30 -synoptycy przewidują upały najwyższego, trzeciego stopnia .
(adsbygoogle = window.adsbygoogle || ).push({});
Artykuł Burze przeszły bokiem? W wadowickim tylko 1 interwencja, ale z prognoz wieje grozą pochodzi z serwisu Wadowice24.pl .
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.