Wokół Zielonej Góry w lasach pojawiły się szałasy, ziemianki i głębokie wykopy. Same tam nie wyrosły, a leśnicy dają sprawcom 14 dni na uprzątnięcie terenu.
Odkryte przez Straż Leśną obiekty stanowią rażącą samowolę budowlaną. Nie mają one nic wspólnego z legalną rekreacją. – To budowle, których powstanie lokalnie mocno uszkodziło glebę, zniszczyło roślinność – podkreśla Marta Wiler, nadleśniczy Nadleśnictwa Zielona Góra.
Jak słyszymy, takie działania różnią się od dozwolonego biwakowania i łamią prawo.
W lasach pojawiły się tablice informacyjne. Autorzy konstrukcji mają dokładnie dwa tygodnie na zasypanie dołów i przywrócenie terenu do stanu pierwotnego. Jeśli tego nie zrobią, poniosą surowe konsekwencje.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.