2026-07-28, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej
Niepłacenie czynszów ma swoje granice - Zakład Gospodarki Mieszkaniowej rozpoczyna eksmisje najbardziej zadłużonych lokatorów.
Mieszkańcy wobec Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej mają znaczące zaległości z tytułu opłat czynszowych, narastające przez wiele lat. Rekordziści mają długi sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych. To pięć - sześć lat niepłacenia czynszów oraz niemal tyle samo starań ZGM-u, by dług ten został uregulowany. Eksmisja jest ostatecznym i najbardziej dotkliwym działaniem, podejmowanym dopiero wtedy, gdy zawiodły inne sposoby.
Jeśli zawodzi wszystko, rozstrzyga sąd
Jak podkreśla P. Nowacki, jeśli mimo wcześniejszych działań nadal nie ma kontaktu z mieszkańcem, on sam nie podejmuje prób rozwiązania sytuacji ani nie wykazuje inicjatywy w spłacie zadłużenia, ostatecznością jest ponowne skierowanie sprawy do sądu, tym razem z wnioskiem o eksmisję. O tym, czy taka nastąpi i w jakim zakresie, decyduje sąd. On też określa, czy eksmisja zostanie orzeczona oraz czy lokatorowi przysługuje prawo do lokalu socjalnego. Możliwe są dwa rozstrzygnięcia – wyrok z prawem do lokalu socjalnego lub bez takiego prawa. W pierwszym przypadku obowiązek zapewnienia i przygotowania lokalu socjalnego spoczywa na gminie. W drugim – ZGM zleca przeprowadzenie eksmisji wyspecjalizowanej firmie zewnętrznej. Procedura odbywa się z udziałem komornika oraz przy zapewnieniu zabezpieczenia technicznego oraz służb medycznych. Podmiot realizujący eksmisję ma również obowiązek zapewnić osobie eksmitowanej pomieszczenie tymczasowe.
Przeprowadzenie eksmisji przynosi gminie wymierne korzyści. Umożliwia zahamowanie dalszego narastania zadłużenia, zwolnienie lokalu zajmowanego przez osobę uporczywie uchylającą się od regulowania należności, uniknięcie kosztów przygotowania pomieszczeń tymczasowych oraz ponowne włączenie lokalu do zasobu mieszkaniowego, dzięki czemu może on zostać przydzielony rodzinom oczekującym na mieszkanie gminne.
Eksmisji można uniknąć
Zakład zakończył właśnie postępowanie przetargowe i przygotowuje się do podpisania umowy z wykonawcą. Same eksmisje potrwają do połowy października. Jak informuje P. Nowacki, obecnie procedurą objętych jest 15 lokatorów, jednak ostateczna liczba może się zmienić. Stanie się tak, jeśli do ZGM-u zgłoszą się dłużnicy, którzy będą chcieli uniknąć eksmisji, proponując np. zawarcie ugody na spłatę zaległości czy wpłacą określoną część należności a pozostałą rozłożą na raty. W takich przypadkach możliwe jest odstąpienie od przeprowadzenia eksmisji.
Eksmisje z prawem do lokalu socjalnego prowadzone są cały rok. Całość procesu odbywa się z udziałem komornika, a osoby objęte eksmisją trafiają najczęściej do jednej z trzech lokalizacji w mieście – przy ulicy Złotego Smoka (162 lokale), Myśliborskiej (20 lokali) lub Woskowej (21 lokali). W przypadku obiektów przy Złotego Smoka i Myśliborskiej mieszkania objęte są systemem przedpłatowym. Oznacza to, że aby skorzystać z ciepłej i zimnej wody czy energii elektrycznej należy za to najpierw zapłacić i po otrzymaniu kodów aktywujących uzyskać dostęp do mediów.
Jak mówi P. Nowacki, Zakład Gospodarki Mieszkaniowej jest konsekwentny w walce z dłużnikami. Po okresie pandemicznym, w którym ustawowo wykonywanie eksmisji było wstrzymane, zakład przeprowadza rocznie kilkadziesiąt takich wykwaterowań.
Maja Szanter
Robert Borowy
Próbują odzyskać długi na wiele sposobów
Próbują odzyskać długi na wiele sposobów
Niepłacenie czynszów ma swoje granice - Zakład Gospodarki Mieszkaniowej rozpoczyna eksmisje najbardziej zadłużonych lokatorów.
echogorzowa.pl
Wydawca: Metalplast-Meblopol Zofia Wiernicka Redaktor Naczelny: Robert Borowy
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.