1. RAK
  2. ›
  3. Lubuskie

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie

Więcej z sekcji Lubuskie

  • Anna Mucha zszokowana cenami szczotek do toalety. "Są granice absurdu"
  • Odszedł Andrzej Morozowski. Niewielu wiedziało, że zagrał w tych produkcjach
  • Oceana walczy o Bursztynowego Słowika w Sopocie. Przed laty zdobyła Słowika Publiczności
  • Nie żyje realizator dźwięku zespołu Feel. Błażej Gancarczyk miał 39 lat
  • Kręcili cały czerwiec! Teraz odebrali podziękowania
  • NASZA PIŁKA: Rusza zielonogórska okręgówka!
  • Erasmus na UZ: Skąd przybywa do nas najwięcej studentów?
  • Amfiteatr będzie wyglądał nieco inaczej niż zakładano. Radni musieli przegłosować zmianę [WIDEO]
  • Popisy na jednym kole bez prawka w centrum miasta. 16-letni “Tik-Toker” trafi przed sąd
  • Szachy w Zielonej Górze mają się świetnie. Akademia Szachowa przyciąga kolejnych graczy [WIDEO]
  • Biesiada Historyczna w Komorowie
  • O pracy kryminologa i policjanta
  • Uważaj na paraliż w Lubuskiem. Po ponad 20 latach znowu Tour de Pologne znowu wyjedzie na ulice
  • Mateusz Feder, Burmistrz Strzelec Krajeńskich
  • Gorzowska ławeczka
  • ROZMOWA NA 96FM – Prorektor Patalas-Maliszewska: „Zbudowaliśmy własny potencjał i chcemy inspirować nauką” [WIDEO]
  • Siedem razy złoto dla G`Power
  • Dawid Kuraszkiewicz, dyrektor Wydziału Sportu w UM Gorzowa
  • Męskie Granie Orkiestra - Nareszcie
  • W69 NA 96FM: Przełom Kubery w cieniu porażki Falubazu. „Ten motor jechał praktycznie sam!” [WIDEO]
  • Pijany kierowca i dziecko w szpitalu. Groźny karambol na DK32
  • 36. Ogólnopolska Pielgrzymka Trzeźwości w Koszalinie
  • Trzech nietrzeźwych kierowców „ustrzelonych” w miniony weekend
  • Bp Grądalski: Wysiłek, który człowiek wkłada w wędrowanie, uczy miłości trudnej
  • Pomyłka czy celowe działanie? Błędy w rozliczeniach sprawdza skarbówka
  • Shania Twain – “Little Miss Twain” [PŁYTA TYGODNIA]
  • David Puentez and LOI- Golden Summer
  • Giant Rooks – Slow Dance (For a Moment)
  • Cięcia w zielonogórskim szpitalu. Związki zawiązały komitet protestacyjny
  • ZAJAZD MALINOWY k.GUBINA ZAPRASZA NA ZBIORY OWOCÓW I PYSZNY OBIAD WŚRÓD ZIELENI
    RAKGURUGURU
    „Nie zamierzamy dłużej uczestniczyć w tej spirali presji”. Wartownia odwołuje koncert po sporze z radnym

    „Nie zamierzamy dłużej uczestniczyć w tej spirali presji”. Wartownia odwołuje koncert po sporze z radnym

    RAK0RAK0przeszczepów
    1494 odsłon
    „Nie zamierzamy dłużej uczestniczyć w tej spirali presji”. Wartownia odwołuje koncert po sporze z radnym

    Wartownia has cancelled a planned concert, citing an unwillingness to continue participating in a "spiral of pressure." This decision comes after a dispute involving a councilman.

    Redakcja

    Dzisiaj, 13:51

    Od kilku lat Wartownia jest jednym z symboli wakacyjnego Gorzowa. Koncerty nad Wartą przyciągają tysiące mieszkańców, przede wszystkim młodych ludzi. To właśnie oni często zwracają uwagę, że w mieście brakuje dużych wydarzeń muzycznych i atrakcji skierowanych do ich pokolenia. Tym razem jednak zamiast dyskusji o programie festiwalu, głównym tematem stał się konflikt wokół jednej z zaproszonych artystek.

    Wszystko zaczęło się od interpelacji

    W kwietniu radny Sebastian Pieńkowski złożył interpelację dotyczącą udziału DJ-ki LIVVY w Wartowni. Jak wyjaśniał, otrzymał od mieszkańca informacje o medialnych doniesieniach dotyczących zatrzymania artystki w Grecji w 2024 roku.

    29 kwietnia Urząd Miasta odpowiedział na interpelację. W piśmie poinformowano, że organizator nie miał wcześniej wiedzy o publikacjach dotyczących artystki, a po przeanalizowaniu sprawy Miejskie Centrum Kultury wraz z organizatorem podjęły decyzję, że LIVVY nie wystąpi podczas tegorocznej Wartowni.

    Kilka miesięcy później artystka ponownie pojawiła się jednak w programie wydarzenia. To wywołało kolejną reakcję radnego.

    – Urząd Miasta potwierdził w odpowiedzi na interpelację, że to ta osoba(...). A teraz mieszkańcy przysyłają mi program. Czy urzędnik okłamuje radnego w odpowiedzi na interpelację? (...) Czytam dyskusję i widzę kolejny wątek. Wartownia firma zewnętrzna okłamuje funkcjonariuszy publicznych tj. Prezydenta i radnego? Czy powinna mieć za to płacone z publicznych pieniędzy? – napisał Sebastian Pieńkowski w mediach społecznościowych. Wartownia: „Nie chcemy dłużej uczestniczyć w tej spirali presji”

    W środę organizator opublikował obszerne oświadczenie, informując o definitywnym odwołaniu koncertu.

    – Po wspólnej rozmowie z DJ-ką LIVVY podjęliśmy decyzję o odwołaniu jej występu podczas Wartowni – przekazano w oświadczeniu.

    Organizator zaznaczył, że artystka nie została prawomocnie skazana i przedstawiła dokument potwierdzający niekaralność. Jak podkreślono, decyzja nie została podjęta z powodów prawnych.

    Jednocześnie Wartownia wprost wskazała, co – jej zdaniem – doprowadziło do tej sytuacji.

    „Powodem tej decyzji jest trwająca od kwietnia publiczna presja oraz eskalacja działań związanych z wnioskiem radnego Sebastiana Pieńkowskiego o usunięcie artystki z line-upu. Temat od miesięcy wraca jak bumerang i coraz bardziej uderza w organizatorów, artystów oraz samo wydarzenie.” W dalszej części oświadczenia organizatorzy dodają:

    „Nie zamierzamy dłużej uczestniczyć w tej spirali presji i internetowego konfliktu. Zarówno my, artystka, jak i sympatycy Wartowni nie potrzebujemy takiej atmosfery.” I podkreślają, że jest to pierwsza taka sytuacja w historii wydarzenia.

    Spór wyszedł poza oficjalne pisma

    Konflikt od miesięcy toczył się nie tylko w oficjalnej korespondencji z magistratem, ale również w mediach społecznościowych. Pojawiały się kolejne wpisy, komentarze i emocjonalne wymiany zdań.

    Organizator twierdzi, że to właśnie narastająca atmosfera konfliktu sprawiła, iż zdecydował się zrezygnować z koncertu, aby zakończyć wielomiesięczny spór.

    Temat jest bardzo żywy w mediach społecznościowych. Poniżej link do oświadczenia Wartowni.

    Muzyka zeszła na drugi plan

    Niezależnie od oceny działań obu stron, jedno nie ulega wątpliwości – spór całkowicie zdominował wydarzenie, które dla wielu mieszkańców jest jednym z najważniejszych punktów wakacyjnego kalendarza. Zamiast rozmawiać o koncertach, artystach i letniej atmosferze nad Wartą, od kilku miesięcy dyskusja koncentruje się na politycznym konflikcie.

    Dla wielu młodych gorzowian Wartownia pozostaje jednym z niewielu wydarzeń, które ożywiają miasto w czasie wakacji. Tym razem jednak jeden z zaplanowanych koncertów nie odbędzie się, a organizatorzy przyznają, że zdecydowali się na ten krok, aby zakończyć narastający od miesięcy spór.

    Oświadczenie organizatora (Wartownia):

    Po wspólnej rozmowie z DJ-ką LIVVY podjęliśmy decyzję o odwołaniu jej występu podczas Wartowni.LIVVY nie została prawomocnie skazana i przedstawiła organizatorowi dokument potwierdzający jej niekaralność.Powodem tej decyzji jest trwająca od kwietnia publiczna presja oraz eskalacja działań związanych z wnioskiem radnego Sebastian Pieńkowski o usunięcie artystki z line-upu. Temat od miesięcy wraca jak bumerang i coraz bardziej uderza w organizatorów, artystów oraz samo wydarzenie. Publiczne wpisy i komentarze radnego dotyczące LIVVY i Wartowni doprowadziły do sytuacji, w której zamiast rozmawiać o kulturze i muzyce, nieustannie musimy odpowiadać na kolejne oskarżenia i zarzuty.Nie zamierzamy dłużej uczestniczyć w tej spirali presji i internetowego konfliktu. Zarówno my, artystka, jak i sympatycy Wartowni nie potrzebujemy takiej atmosfery. Dlatego wspólnie z LIVVY uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie odwołanie występu i zakończenie tej sprawy.To pierwsza taka sytuacja w historii Wartowni. Występ nie zostaje odwołany z powodów prawnych ani organizacyjnych, lecz dlatego, że nie chcemy, aby organizator i zaproszeni artyści stawali się celem kolejnych publicznych ataków.Dziękujemy LIVVY za zrozumienie. Mamy nadzieję, że jeszcze spotkamy się na naszej scenie w lepszych okolicznościach.Temat z naszej strony uważamy za zamknięty. Dziękujemy że jesteś z nami

    Napisz komentarz

    Czytaj cały artykuł u źródła — Telewizja Gorzów (Teletop)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.