
Do niebezpiecznego zdarzenia miało dojść 5 sierpnia nad zalewem w Żółtańcach. Według zgłoszenia, podczas konfliktu między dziećmi dorosły mężczyzna miał chwycić 12-letniego chłopca i przez chwilę trzymać jego głowę pod wodą. Policja prowadzi postępowanie w sprawie. Z relacji przekazanej przez matkę chłopca wynika, że najpierw doszło do sprzeczki między jej synem a dwoma innymi chłopcami. Dzieci miały się wzajemnie wyzywać, po czym dwaj chłopcy pobiegli po swojego ojca. Według relacji mężczyzna miał następnie podejść do 12-latka, chwycić go za szyję i podtapiać. Jeden z kolegów chłopca miał zareagować i przerwać zajście. Matka twierdzi, że po zdarzeniu na szyi syna widoczne były ślady. Sprawa trafiła na policję. – 5 sierpnia kobieta zgłosiła, że nad zalewem w Żółtańcach nieznany jej mężczyzna miał narazić 12-letniego chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Podczas zabawy miało dojść do nieporozumienia między dziećmi, a następnie mężczyzna miał przytrzymywać chłopca z głową pod wodą. Jeden z kolegów miał zareagować i przerwać zdarzenie – informuje nadkomisarz Ewa Czyż, rzecznik KMP w Chełmie. Policjanci przyjęli zawiadomienie i prowadzą czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg zajścia. Matka chłopca zaapelowała również w internecie do osób, które mogły widzieć zdarzenie, z prośbą o kontakt. Szuka świadków oraz osób posiadających nagrania lub zdjęcia z tego dnia. Według przekazanych przez nią informacji mężczyzna miał mieć około 35–40 lat, okulary, charakterystycznie ułożone włosy i poruszać się czarnym Oplem Insignią sedan. Miał przebywać nad zalewem z dwoma synami. (reb) Artykuł ŻÓŁTAŃCE. Awantura nad zalewem. Podtapiał 12-latka? pochodzi z serwisu Nowy Tydzień - tygodnik lokalny .
Czytaj cały artykuł u źródła — Nowy Tydzień (sieć tygodników, nowytydzien.pl)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.