
Defilada wojskowa we Wrocławiu, 20 kwietnia 1947. Trudno dziś rozpoznać to miejsce.
Defilada wojskowa na Placu Grunwaldzkim, 20 kwietnia 1947 Z prawej strony jednego z kadrów, widać kikut kamienicy, na który wdrapali się, jak na trybunę na widowni, chcący obejrzeć defiladę mieszkańcy. Takie zdjęcie to koszmar behapowca. Dwa lata po wojnie, w mieście pełnym gruzów, prawdopodobnie nikogo to nie dziwiło.
Defilada wojskowa na Placu Grunwaldzkim, 20 kwietnia 1947 Defiladę zaszczycił z tego co widać ówczesny premier, Józef Cyrankiewicz.
Defilada wojskowa na Placu Grunwaldzkim, 20 kwietnia 1947 Show kradną jednak mali chłopcy o poważnych minach.
Defilada wojskowa na Placu Grunwaldzkim, 20 kwietnia 1947 W zbiorach WAF znajdziemy także m.in. ujęcie Rynku, ze stojącym jeszcze konnym pomnikiem Fryderyka Wilhelma II.
Rynek, lata 1945 - 1946 Oraz robotnika, pracowicie skuwającego z kamienicy niemieckie napisy.
Rynek, lata 1945 - 1946, robotnik skuwający niemieckie napisy z elewacji kamienicy Jest parę fajnych (choć tradycyjnie wojskowo nieostrych) ujęć dokumentujących pierwsze lata działalności Radia Wrocław – w tym zdjęcia nieistniejącego już masztu radiowego z lat 30.
Galeria zdjęć
A także obrazki z zakładów zbożowych i zakładów taboru kolejowego.
Polskie Zakłady Zbożowe we Wrocławiu, 1950 Polskie Zakłady Zbożowe we Wrocławiu, 1950 To nie był chyba przypadek. Zanim zakłady przemysłowe trafiły pod cywilny zarząd, z rąk Armii Radzieckiej często przejmowało je właśnie polskie wojsko. W odróżnieniu od czerwonoarmistów, skupionych na demontażu wyposażenia i jego wywózce, polskie wojsko próbowało przejmowane fabryki uruchamiać. Nie trwało to podobno długo. Po pewnym czasie uznano, że armia ma jednak bronić a nie produkować. A przemysłem zajęły się struktury wojewódzkie.
zakład taboru kolejowego we Wrocławiu, 1947 - 1950 Czy to w tym krótkim, przejściowym okresie, wojskowi wykonali te zdjęcia?
Bądź na bieżąco z Wrocławiem!
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.