An exhibition titled "Stulecie" at the Pavilion of Four Domes showcases over 150 captivating medieval artworks, including sculptures, paintings, and altarpieces. The display features works by Silesian masters from the 15
Gotyk w Polsce – wystawy we Wrocławiu, Poznaniu i w Krakowie
Wystawa „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej” organizowana przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu (w Pawilonie Czterech Kopuł) to pierwsza odsłona wielkiego przedsięwzięcia wystawienniczo-naukowego „Gotyk w Polsce”.
Wystawa średniowiecznej sztuki śląskiej „Stulecie” potrwa w Pawilonie Czterech Kopuł do końca grudnia Kolejne części tego projektu obejrzymy – od listopada podczas wystawy w Muzeum Narodowym w Poznaniu oraz od kwietnia 2027 roku na Zamku Królewskim na Wawelu.
– Ideą tego projektu jest to, iż w poszczególnych trzech muzeach chcieliśmy zorganizować odrębne, choć w jakiś sposób sprzężone, wystawy dedykowane sztuce czasów średniowiecza – wyjaśnia prof. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
prof. Piotr Oszczanowski, dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu – Na wspomnianych trzech wystawach zobaczycie Państwo dzieła z naszych muzeów, ale przede wszystkim z kościołów, które – po dzień dzisiejszy – są obiektem zanoszonych modlitw, składanych próśb, lokalnego kultu i stały się niezwykle ważne dla tych często małych społeczności, które z całą pewnością będą odwiedzały nasze wystawy – podkreśla Tomasz Łęcki, dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu.
Prof. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu dodaje, że o ile wystawa wrocławska koncentruje się na Śląsku, wystawa poznańska na Wielkopolsce, to wystawa krakowska i jej kuratorzy postanowili zmierzyć się z problemem sztuki gotyckiej w innym nieco ujęciu, stąd tytuł „Sztuka odrodzonego królestwa”.
– Wystawa, która potrwa na Zamku Królewskim na Wawelu od kwietnia do lipca 2027 roku będzie gromadziła ponad 350 obiektów, a jej wielkim zwieńczeniem będzie przedstawienie twórczości Wita Stwosza i nieznanego bliżej, ale wyjątkowego artysty, jakim był Jan Wielki, malarz, który z powodzeniem może być uznany za geniusza sztuki zachodnioeuropejskiej – opowiada prof. Betlej.
Wystawa średniowiecznej sztuki śląskiej „Stulecie” potrwa w Pawilonie Czterech Kopuł do końca grudnia Wystawa „Stulecie” – na pamiątkę wystawy z 1926 roku
Rozpoczynająca się w piątek 31 lipca wystawa „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej” swój tytuł zawdzięcza historycznym odniesieniom.
To właśnie w Pawilonie Czterech Kopuł 1 sierpnia 1926 roku została udostępniona zwiedzającym wystawa „Śląskie malarstwo i rzeźba doby średniowiecza” (Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters).
– Wystawa trwała tylko dwa i pół miesiąca, ale okazała się jedną z najważniejszych, jakie zorganizowano w XX wieku w tym mieście, wówczas Breslau – podkreśla prof. Piotr Oszczanowski.
I dodaje, że ekspozycja z 1926 roku była absolutnie nowatorską formą i sposobem prezentowania sztuki dawnej.
Wystawa średniowiecznej sztuki śląskiej „Stulecie” potrwa w Pawilonie Czterech Kopuł do końca grudnia Nie pokazywano dzieł w historyzujących wnętrzach i aranżacjach na tle mocnych kolorów i przygasłych świateł, ale jako żywą formę – w przestrzeni współczesnej, modernistycznej architektury.
– Dwaj kuratorzy tamtej wystawy – kustosz dr Erich Wiese i ówczesny dyrektor Śląskiego Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu Hans Braune byli jednocześnie jednymi z najbardziej zagorzałych moderatorów, mentorów, popularyzatorów sztuki najnowocześniejszej – mówi dyrektor Muzeum Narodowego we Wrocławiu.
150 dzieł sztuki, muzyka, światło i zapach
Dr Agata Stasińska, kuratorka wystawy w Pawilonie Czterech Kopuł zwraca uwagę, że słynna wystawa śląskiej sztuki średniowiecznej była w 1926 roku przedsięwzięciem karkołomnym .
– Dziś jesteśmy przyzwyczajeni do wielkich ekspozycji, ale w latach 20. XX wieku sprowadzenie ponad dwustu osiemdziesięciu zabytków sztuki średniowiecznej – malarstwa, rzeźby, monumentalnych nastaw ołtarzowych, było niemal szaleństwem – tłumaczy.
dr Agata Stasińska, kuratorka wystawy Dla niej obecna wystawa to nie tylko upamiętnienie wielkiej ekspozycji z 1926 roku, ważna była też chęć podkreślenia zmiany.
– Naszym celem było wprowadzenie zwiedzających do przestrzeni, którą będą w stanie odczuć wieloma zmysłami. Chcieliśmy, żeby tej ekspozycji, oprócz klasycznego oglądu zabytków, towarzyszyła również muzyka i światło, które tworzy zupełnie inny nastrój. Poczują też Państwo zapach stworzony specjalnie na wystawę „Stulecie”, który jest połączeniem nowego ze starym, klasycznego z moderną – zachęca dr Agata Stasińska.
Podczas wystawy „Stulecie” obejrzymy ok. 150 obiektów – od rzeźb z kręgu Madonn na Lwach poprzez dzieła Mistrza Poliptyku z Gościszowic, Mistrza Tyńskiego Ukrzyżowania czy prace Wilhelma Kalteysena von Oche (niegdyś nieznanego z nazwiska i określanego jako Mistrz Poliptyku św. Barbary) po Mistrza Lat 1486-1487.
Wystawa średniowiecznej sztuki śląskiej „Stulecie” potrwa w Pawilonie Czterech Kopuł do końca grudnia Dr Stasińska zwraca uwagę, że średniowiecze jest najbardziej fascynującą i niedocenianą epoką w dziejach historii sztuki .
– Może dlatego, że to, co widzimy, patrząc na obiekty sztuki średniowiecznej, to zaledwie dziesięć procent tego, o czym ta sztuka mówi, co oznacza, jak funkcjonowała, co możemy z niej wyczytać. I czym była dla wiernych, dla dawnych muzealników i czym jest dla nas dzisiaj – zwraca uwagę kuratorka.
I zaprasza, by przyjrzeć się bliżej postaciom sportretowanym i wyrzeźbionym przez artystów średniowiecznych.
Wystawa średniowiecznej sztuki śląskiej „Stulecie” potrwa w Pawilonie Czterech Kopuł do końca grudnia – Zawsze powtarzam, że ludzie okresu średniowiecza to tacy sami ludzie jak my, tylko w innym stroju i z innymi możliwościami. Kiedy przyjrzymy się tym dziełom, zobaczymy twarze, mimikę, gesty dłoni, są to drobne elementy, które składają się na obraz średniowiecza i które absolutnie zachwycają do dziś – dodaje dr Agata Stasińska.
Wystawa średniowiecznej sztuki śląskiej „Stulecie” potrwa w Pawilonie Czterech Kopuł do końca grudnia Wystawa jest dedykowana pamięci zmarłej niedawno dr Annie Ziomeckiej (1926-2026), jednej z najbardziej zasłużonych polskich mediewistek, która z wrocławskim muzeum związała się w 1950 roku i przez 40 lat budowała kolekcję sztuki średniowiecznej.
„Sub Rosa” – instalacja na dziedzińcu Pawilonu
Instalacja rzeźbiarska wrocławskiej artystki Anny Bujak to pierwsza praca site-specific (czyli zbudowana specjalnie z myślą o konkretnym wnętrzu) na dziedzińcu Pawilonu Czterech Kopuł wykonana przez kobietę.
Jest dedykowana nie tylko tej przestrzeni, ale i wystawie „Stulecie”.
Galeria zdjęć
– Forma tej rzeźbiarskiej instalacji przypomina budowlę gotycką, ale możemy zapytać, czy jest to nawiązanie do katedry gotyckiej, która znajduje się w procesie budowy, czy może już dekonstrukcja tego budynku? – tłumaczy Iwona Dorota Bigos, kierowniczka Pawilonu Czterech Kopuł.
Materiał, z którego powstała „Sub Rosa” to aluminium, lekki, ale trudny w przygotowaniu.
Oczyszczanie, nawilżanie... Tak leczy się średniowieczne rzeźby i obrazy
Bądź na bieżąco z Wrocławiem!
Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.