
Lipcowe podwyżki w ochronie zdrowia, na które przeznaczono 9,25 mld zł, mają dotyczyć wyłącznie umów o pracę, a nie specjalistów pracujących na kontraktach. Jednak wartości części umów i tak automa...
Kwota 9,25 mld zł, w przeciwieństwie do ubiegłych lat, nie uwzględnia podwyżek wynagrodzeń z tytułu umów cywilno-prawnych, kontraktów, a obejmuje wyłącznie umowy o pracę. Wysokość jednej trzeciej lekarskich kontraktów zależy bowiem od efektu, czyli wykonanych świadczeń i tego, ile płaci za nie NFZ — pisze portal rynekzdrowia.pl.
Zobacz też: Godziwa pensja dla lekarza. Prezes NIL wymienił kwotę
Wzrosła wycena niektórych świadczeń, w których "zaszyte" są koszty pracy. — Skoro wycena świadczeń będzie wyższa, to automatycznie wzrosną także wynagrodzenia uzależnione od taryfy, czyli kontrakty — mówi portalowi rynekzdrowa.pl ekspert ds. ochrony zdrowia dr Jerzy Gryglewicz z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego w Warszawie.
9,25 mld zł w okresie 12 miesięcy z NFZ na pokrycie kosztu podwyżek płac minimalnych oraz inflacji przewiduje wariant rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT). Wariant ten zaakceptowała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.