Pamiętacie jeszcze czasy, kiedy na Instagram wrzucało się zdjęcia „na pamiątkę”, a nie dla zasięgów? 😉 Większość wakacyjnych postów, które publikuję (oczywiście poza merytorycznymi rolkami, przeglądami czy inspiracjami), to właśnie taki #instadiary. Zwł instagram.com