Koalicja rządząca przygotuje własny projekt ustawy "SAFE 0 proc.". Jak zapowiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, dokument ma być gotowy w ciągu 2-3 miesięcy. Nowe przepisy mają inaczej regulować kwestię zysku NBP na obronność i odrzucą inicjatywę prezydenta Karola Nawrockiego.
Autor: Mateusz Kobyłka/ Canva.com Włodzimierz Czarzasty w okularach, z rękami skrzyżowanymi na piersi, obok polski bojowy wóz piechoty Borsuk w barwach maskujących, jadący po polu z suchymi trawami. Więcej o finansowaniu armii przeczytasz na Super Biznes. Rządowy projekt ustawy "SAFE 0 proc.", regulujący podział zysków NBP, ma zostać przedstawiony w ciągu 2-3 miesięcy.
Nowa propozycja uwzględnia postulat Lewicy, aby 95% ewentualnych zysków NBP przeznaczyć również na ochronę zdrowia.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że prezydencki projekt "SAFE 0 proc." nie będzie procedowany z powodu niezgodności z Konstytucją.
Projekt ma zabezpieczyć podział przyszłych środków z NBP, mimo że obecnie Bank nie generuje zysków.
Kiedy rząd przedstawi projekt "SAFE 0 proc."?
Spór o finansowanie polskiej armii wchodzi w nową fazę. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że w ciągu najbliższych dwóch-trzech miesięcy rząd Donalda Tuska przedstawi własną wersję ustawy mającej na celu wsparcie zbrojeniówki. Koalicja rządząca jest po wewnętrznych konsultacjach, których efektem będzie rządowy projekt ustawy wprowadzającej program SAFE 0 proc. Ma on powstać na bazie już istniejących propozycji.
– Jesteśmy po konsultacji w ramach koalicji. Będzie projekt rządowy oparty na bardzo dobrym projekcie, z niektórymi zmianami wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza - przekazał w czwartek w TVN 24 marszałek Czarzasty.
Polecany artykuł:
Co z projektem prezydenta i zyskiem z NBP?
Jednocześnie marszałek Czarzasty jednoznacznie przesądził o losie konkurencyjnej inicjatywy. Jego zdaniem projekt ustawy autorstwa prezydenta Karola Nawrockiego, który od marca czeka w Sejmie, nie będzie dalej procedowany. Powód? Niezgodność z Konstytucją. Kluczową kwestią pozostaje jednak źródło pieniędzy. Marszałek Czarzasty stwierdził też wprost, że środków z Narodowego Banku Polskiego, na których opiera się idea programu, po prostu nie będzie. Wyjaśnił, że nowe prawo jest tworzone z myślą o przyszłości, "chcąc zabezpieczyć na przyszłość podział tych środków, jeżeli one się kiedykolwiek pojawią".
Polecany artykuł:
Czytaj cały artykuł u źródła — Szczecin Super Express (szczecin.se.pl)