
Dramatyczny pożar kamienicy przy Grunwaldzkiej
Ewakuowano rodziny z dziećmi, zawaliła się część dachu
Międzyzdroje zachwycają o zachodzie słońca. Turyści tłumnie ruszają na plażę i promenadowe zejścia
Powiatowe obchody Dnia Strażaka połączono z otwarciem nowej jednostki w Międzyzdrojach
„Urodziny Oskara Zrzędy” w międzyzdrojskiej bibliotece
Drzewo runęło tuż przed samochodem. Droga z Wisełki do Międzyzdrojów była zablokowana
Wymieniali transformator przy drodze do Lubina. Bez prądu nie zostali ani mieszkańcy, ani turyści
Żmurkiewicz i „żółta kartka” ewidencyjna członka ORMO
Dokument, który miał zniknąć, dziś potwierdzony i prawdziwy
Niezwykłe zjawisko na niebie nad Świnoujściem: „kosmiczny wir” uwieczniony na zdjęciu
fot. Sławomir Ryfczyński
Dwa dziki od miesięcy odwiedzają park w centrum Międzyzdrojów. Zwierzęta pojawiają się niemal każdego wieczoru między ulicą Tysiąclecia Państwa Polskiego a Romualda Traugutta. Dla jednych stały się ciekawostką i atrakcją, dla innych przypomnieniem, że dzikie zwierzęta coraz śmielej wchodzą do miasta.
Mieszkańcy i turyści spacerujący wieczorami w okolicy siłowni plenerowej w Międzyzdrojach mogą natrafić na nietypowych gości. Wśród drzew i alejek regularnie pojawiają się dwa dziki, które spokojnie żerują na trawnikach. Jeszcze jakiś czas temu było ich więcej. Były małe, wzbudzały zainteresowanie przechodniów, a teraz podrosły i nadal wracają w to samo miejsce. Wygląda na to, że doskonale zapamiętały teren, gdzie można znaleźć coś do jedzenia. Park szczególnie wiosną zachwyca kolorami - od lat sadzone są tam cebulki kwiatów, które później tworzą piękne kompozycje. Dla dzików to jednak nie tylko ozdoba, ale także miejsce poszukiwania pożywienia. Zwierzęta ryją w ziemi i szukają smakołyków. Ich obecność stała się już niemal codziennym obrazkiem. Niektórzy żartują nawet, że symbolem Międzyzdrojów zamiast słynnej Ewci może kiedyś zostać właśnie dzik. Zwierzęta przyciągają uwagę spacerowiczów, a młodzież zatrzymuje się, żeby je obserwować. Warto jednak pamiętać, że mimo spokojnego zachowania to nadal dzikie zwierzęta. Nie należy ich dokarmiać, zaczepiać ani próbować się z nimi bawić. Najlepiej podziwiać je z bezpiecznej odległości.
źródło: www.ikamien.pl