
W stargardzkim szpitalu przy ul. Wojska Polskiego wstrzymano przyjęcia planowe na oddział ginekologiczno – położniczy.
Od wczorajszego południa czekaliśmy na oficjalne stanowisko dotyczące dalszego funkcjonowania oddziału ginekologiczno – położniczego szpitala w Stargardzie. Docierały do nas niepokojące informacje dotyczące jego funkcjonowania.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też o wypowiedzeniu umowy o pracę jakie miał otrzymać Rafał Dziubek, zastępca dyrektora, pełnomocnik praw pacjenta.
-Nie będę tego komentował, nie mam na ten temat nic do powiedzenia, proszę kontaktować się z dyrekcją – odpowiedział nam wczoraj w południe Rafał Dziubek.
Bez kierownika został Szpitalny Oddział Ratunkowy. Dotychczasowy, wieloletni kierownik lek. Jan Kalinowski, specjalista medycyny ratunkowej i chirurgii przeszedł na emeryturę.
-A oddział ginekologiczno – położniczy wstrzymał przyjęcia, źle się dzieje w szpitalu, ludzie odchodzą, brakuje personelu – usłyszeliśmy od naszego informatora.
Pytania o odejścia osób ważnych dla funkcjonowania szpitala w Stargardzie oraz o sytuację w oddziale ginekologiczno – położniczym wysłaliśmy do dyrekcji, a także do starostwa powiatowego, które jest dla szpitala organem prowadzącym.
-Informuję, że poprosiliśmy panią dyrektor szpitala o informację w tej sprawie – odpowiedziała dziś rano Agnieszka Wilk, inspektor Biura Polityki Społecznej Starostwa Powiatowego w Stargardzie. – Po otrzymaniu odpowiedzi prześlemy nasze stanowisko.
Stanowiska jednak nie nadeszły dziś ani ze szpitala ani ze starostwa. Przed godziną na profilu fejsbukowym szpitala ukazało się natomiast oświadczenie dyrekcji stargardzkiego zoz. Potwierdziła w nim, że wstrzymano planowe przyjęcia w oddziale ginekologiczno – położniczym.
Jak podkreśla placówka, obecne ograniczenia w pracy oddziału mają charakter przejściowy i wynikają z kwestii techniczno-organizacyjnych.
-W trosce o bezpieczeństwo pacjentek oraz utrzymanie wysokiego poziomu udzielanych świadczeń medycznych czasowo wstrzymano realizację przyjęć planowych na oddział – oświadcza Katarzyna Kazojć, dyrektor szpitala. – Szpital zaznacza jednak, że pacjentki wymagające pilnej pomocy medycznej lub hospitalizacji nadal mają zapewnioną opiekę. Odbywa się to poprzez obowiązujące procedury współpracy z innymi placówkami medycznymi działającymi w regionie. Wszystkie podejmowane przez nas działania mają na celu zapewnienie pacjentkom bezpieczeństwa oraz nieprzerwanego dostępu do niezbędnych świadczeń zdrowotnych.
Dyrektor dodaje, że bez zmian funkcjonować będzie Poradnia Ginekologiczno-Położnicza, która nadal realizuje świadczenia ambulatoryjne dla pacjentek.
-Jednocześnie szpital prowadzi intensywne działania organizacyjne mające na celu dalsze wzmocnienie pracy oddziału i jego przygotowanie do pełnego wznowienia działalności – zapewnia dyrektor Kazojć . – Obowiązki kierującej oddziałem Ginekologiczno-Położniczym pełni obecnie lek. med. spec. ginekolog-położnik Renata Waszczuk, która wraz z nowym zespołem koordynuje proces przywracania oddziału do standardowego trybu pracy.
Według zapewnień placówki, powrót do pełnego funkcjonowania oddziału planowany jest w ciągu najbliższych tygodni.
Dyrekcja szpitala zwraca się również z apelem o odpowiedzialne przekazywanie informacji dotyczących sytuacji oddziału. Jak podkreślono, niepełne komunikaty mogą powodować niepotrzebny niepokój wśród pacjentek oraz ich rodzin.
– Szpital pozostaje w pełni zaangażowany w szybkie i skuteczne rozwiązanie obecnej sytuacji – podkreśla Katarzyna Kazojć, dyrektor SPWZOZ w Stargardzie (na zdj. niżej).
Fot. SP WZOZ w Stargardzie