To może być biznesowa operacja dekady. Największe polskie koncerny energetyczne podpisały porozumienie dotyczące odbudowy zniszczonej wojną infrastruktury energetycznej Ukrainy. Stawka jest gigantyczna – według szacunków Banku Światowego odbudowa naszego wschodniego sąsiada może kosztować ponad 500 miliardów dolarów.
Autor: materiały prasowe/ Materiały prasowe Prezesi Orlenu Ireneusz Fąfara, Enei Grzegorz Kinelski oraz Tauronu Grzegorz Lot stoją wraz z przedstawicielami PGE i innymi osobami pod dużą, niebieską planszą z napisem „DEKLARACJA WOLI ZAANGAŻOWANIA NAJWIĘKSZYCH POLSKICH SPÓŁEK ENERGETYCZNYCH W ODBUDOWIE UKRAINY W KONTEKŚCIE INFRASTRUKTURY ENERGETYCZNEJ”. To ważna biznesowa deklaracja, o której można przeczytać na Super Biznes.
Polskie energetyczne giganty zawiązały sojusz
W Gdańsku, podczas Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026), doszło do ważnego wydarzenia. Szefowie największych spółek energetycznych w Polsce – PGE, Orlenu, Enei i Tauronu – podpisali list intencyjny dotyczący wspólnego udziału w odbudowie ukraińskiej energetyki .
Pod dokumentem podpisali się m.in. prezes Orlenu Ireneusz Fąfara, prezes Enei Grzegorz Kinelski, prezes Tauronu Grzegorz Lot oraz przedstawiciele PGE .
Ukraina potrzebuje prądu
Rosyjskie ataki od miesięcy niszczą elektrownie, sieci przesyłowe i kluczową infrastrukturę energetyczną Ukrainy . Teraz polskie firmy chcą wykorzystać swoje doświadczenie, by pomóc w odbudowie systemu, który jest niezbędny do funkcjonowania państwa .
Podpisany dokument ma pozwolić na lepszą koordynację działań największych krajowych spółek energetycznych. Chodzi nie tylko o naprawę zniszczeń, ale także o modernizację całego sektora .
„Nie wyobrażam sobie, żeby nas tam nie było”
Podczas uroczystości mocne słowa padły z ust ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna.
– Odbudowa Ukrainy to największy projekt od czasów II wojny światowej. Nie wyobrażam sobie, żeby polskie firmy nie brały w nim udziału – podkreślił minister.
Jak zaznaczył, współpraca największych spółek Skarbu Państwa ma być dowodem na to, że Polska chce odegrać ważną rolę w tym historycznym przedsięwzięciu .
Gra toczy się o ponad 500 miliardów dolarów
Skala planowanych inwestycji robi ogromne wrażenie . Według szacunków Banku Światowego koszt odbudowy Ukrainy przekroczy 500 miliardów dolarów.
To oznacza tysiące kontraktów związanych z energetyką, budownictwem, transportem i nowoczesnymi technologiami . Nic dziwnego, że polskie firmy już teraz ustawiają się do startu w wyścigu o udział w tych projektach .
Wielka szansa dla polskich firm
Eksperci nie mają wątpliwości, że odbudowa Ukrainy może przynieść korzyści także polskiej gospodarce . Bliskość geograficzna, doświadczenie oraz wieloletnia współpraca sprawiają, że krajowe spółki mają mocne argumenty w walce o lukratywne kontrakty .
Podpisany w Gdańsku list intencyjny to pierwszy krok . Teraz czas na konkretne projekty i wielomiliardowe inwestycje, które mogą zmienić energetyczną mapę regionu .
Polecany artykuł:
Czytaj cały artykuł u źródła — Szczecin Super Express (szczecin.se.pl)