
Miłośnicy aktywnego wypoczynku mogą mieć powody do zadowolenia. Za kilka tygodni po drugiej stronie jeziora powstanie dość ciekawą atrakcja dla wszystkich fanów skoki adrenaliny. Właściciel parku linowego planuje uruchomienie tyrolki, a sam zjazd ma przebiegać nad jeziorem.
2
Tym samym szczecinecki park linowy wzbogaci się o kolejną, czwarta już trasę - tym razem nie w koronach drzew, ale właśnie nad taflą jeziora. Plan zakłada uruchomienie zjazdu linowego w obu kierunkach - z Mysiej Wyspy na jeden z brzegów jeziora nieopodal. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowa atrakcja zostanie oddana do użytku klientów już za kilka tygodni.
Realizacja tego przedsięwzięcia weszła już w kolejny etap. Zanim ruszą prace, konieczne było bowiem przeprowadzenie przez szczecineckie nadleśnictwo postępowania dotyczącego dzierżawy działki przy brzegu. Te właśnie się zakończyło, przeznaczenie terenu było jednoznaczne - "przetarg na dzierżawę terenu pod park linowy". Cena, jaka interesowała nadleśnictwo, to - wg wzoru - 156 zł rocznie za teren o powierzchni 52 metrów.To właśnie ten teren jest niezbędny do budowy nowego odcinka trasy parku linowego.
Park linowy na Mysiej Wyspie już rozpoczął tegoroczny sezon. Póki co można korzystać z pozostałych przejść o trzech poziomach trudności, od trasy dla dzieci, po nieco bardziej wymagające przejście, aż po te bardziej ekstremalne, skierowane głównie do dorosłych śmiałków.
[edytowane - poprawka ceny]
Czytaj cały artykuł u źródła — Temat Szczecinecki (temat.net)