Koszmarna noc z wtorku na środę (30 czerwca - 1 lipca) dla mieszkańców Świnoujścia. Płomienie doszczętnie zniszczyły poddasze budynku znajdującego się przy skrzyżowaniu ulic Grunwaldzkiej i Rybaki. Z zagrożonego obiektu wyprowadzono łącznie ponad siedemdziesiąt osób.
Nocny pożar w Świnoujściu. Płomienie opanowały poddasze
Służby ratunkowe odebrały dramatyczne wezwanie około wpół do drugiej w nocy. Żywioł w mgnieniu oka rozprzestrzenił się na najwyższej kondygnacji wielorodzinnego obiektu, a następnie zaczął trawić kolejne elementy architektoniczne kamienicy . Wewnątrz przebywało kilkadziesiąt osób, z których zdecydowana większość samodzielnie opuściła swoje mieszkania, jednak niektórzy lokatorzy musieli polegać na bezpośrednim wsparciu strażaków.
Polecany artykuł:
Katarzyna Hołota o akcji gaśniczej. Kilkanaście zastępów straży pożarnej na miejscu
Akcja ratownicza przebiegała w skrajnie niebezpiecznym otoczeniu. Zniszczone przez ogień fragmenty budynku zaczęły spadać bezpośrednio na pobliski chodnik . Mimo tak groźnej sytuacji, ostatecznie nikt z obecnych na miejscu nie odniósł poważnych obrażeń ciała.
Ewakuacja mieszkańców kamienicy w Świnoujściu. Schronienie w pojazdach miejskich
Przedstawiciele samorządu błyskawicznie powołali specjalny sztab kryzysowy w związku z tym zdarzeniem. Pod płonący budynek podstawiono pojazdy komunikacji miejskiej , aby poszkodowani lokatorzy mogli w nich spędzić resztę nocy w odpowiednich warunkach. Część z tych osób przetransportowano później do wyznaczonych ośrodków tymczasowego pobytu.
Włodarze miasta zadeklarowali pełne wsparcie dla ofiar. Nadzór budowlany ma jeszcze dzisiaj dokonać dokładnej weryfikacji nośności obiektu, choć już ze wstępnych oględzin jasno wynika, że zniszczenia są ogromne .
Śledztwo po pożarze w Świnoujściu. Służby szukają przyczyn
Obecnie największą zagadką pozostaje to, co było bezpośrednim zarzewiem tego dramatycznego incydentu. Funkcjonariusze rozpoczęli już pierwsze działania dochodzeniowe , jednak gigantyczne uszkodzenia fizyczne skutecznie blokują im swobodne dotarcie do niektórych fragmentów spalonego obiektu.
Czytaj cały artykuł u źródła — Szczecin Super Express (szczecin.se.pl)