
30 czerwca to ostatni dzień obowiązywania rządowego programu „Ceny Paliw Niżej” (CPN). Od 1 lipca wygasa obniżona stawka VAT na paliwa oraz mechanizm maksymalnych cen, co oznacza powrót do cen kształtowanych wyłącznie przez rynek.
Eksperci przewidują, że w najbliższych dniach ceny benzyny i oleju napędowego zaczną stopniowo rosnąć. Według analityków BM Reflex podwyżki mogą wynieść od 40 do nawet 60 groszy na litrze , choć ich skala będzie zależeć od polityki poszczególnych stacji paliw oraz sytuacji na światowym rynku ropy.
Nie oznacza to jednak, że wszystkie stacje podniosą ceny już od 1 lipca. Część sieci może przez pewien czas utrzymać niższe ceny lub przygotować promocje, aby przyciągnąć klientów. Mimo to analitycy są zgodni – okres wyjątkowo taniego tankowania właśnie dobiega końca, a kierowcy powinni przygotować się na wyższe rachunki przy dystrybutorach.