![Kuba uderzył w Dzwon Zwycięstwa i rusza w dalszą drogą [WIDEO, ZDJĘCIA]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fradioszczecin.pl%2Fserwis_informacyjny%2Fpliki%2F2026%2F2026-06-30_1782824912_1039594.jpg&w=1920&q=75)
Sporadyczne bóle głowy, poranne wymioty, problemy z równowagą - te objawy niemal trzy lata temu wskazywały na guz wielkości grejpfruta, który pojawił się w głowie Kuby Dudkiewicza z Koszalina. Dziś 12-letni chłopiec jest w remisji i oficjalnie zakończył leczenie onkologiczne. By to uczynić, w szczecińskim szpitalu przy Unii Lubelskiej uderzył w Dzwon Zwycięstwa. - Zadzwoń mocno, dzwoń trzy razy i powiedz głośno, ruszam w dalszą drogę. Kuba, mocno! - To jest dla nas i dla Jakuba najważniejszy dzień po bardzo ciężkim leczeniu. Leczenie było bardzo długie, po trzech latach walki stanęliśmy właśnie tutaj - mówi Elżbieta Suda, mama Jakuba Dudkiewicza. - Teraz plan jest taki: do szkoły, potem lot do Paryża, potem do Disneylandu. Na jakieś rollercoastery i na jakieś atrakcje - planuje Kuba. Kuba przyjechał do szpitala limuzyną eskortowaną przez grupę około trzydziestu motocyklistów. Na oddziale czekał na niego czerwony dywan, tort oraz bilet do Disneylandu w Paryżu. Edycja tekstu: Piotr Kołodziejski
Czytaj cały artykuł u źródła — Polskie Radio Szczecin (Radio Szczecin)