
FOT. KPP w Stargardzie
Po kradzieży telefonu w jednym ze sklepów w Lipniku policjanci z Referatu Patrolowo-Interwencyjnego szybko ruszyli do działania. Zapis monitoringu i rysopis sprawcy pozwoliły im odnaleźć mężczyznę w pobliżu sklepu, a potem odzyskać skradziony telefon. Zatrzymany najpierw zaprzeczał, ale po chwili przyznał się do kradzieży.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie zostali skierowani na interwencję po zgłoszeniu, że jedna z klientek straciła telefon komórkowy. Na miejscu mundurowi rozmawiali z pokrzywdzoną i świadkami, a następnie sprawdzili nagranie z monitoringu. Zebrane informacje i dokładny rysopis pozwoliły im rozpocząć sprawdzanie terenu wokół sklepu.
Po krótkim czasie funkcjonariusze zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi. Ujęli go i rozpytali o kradzież. Mężczyzna początkowo nie przyznawał się do udziału w zdarzeniu, ale później wskazał miejsce, w którym ukrył telefon. Został zatrzymany i przewieziony do komendy, gdzie usłyszał zarzut kradzieży.
Jak wskazuje Kodeks karny , za taki czyn grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności . Telefon odzyskano i ma wrócić do właścicielki.
To sprawa, która pokazuje, że przy dobrym rysopisie i szybkim sprawdzeniu terenu kradzież nie daje sprawcy zbyt wiele czasu na ucieczkę.
na podstawie: Policja Stargard .
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Stargardzie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt .
Czytaj cały artykuł u źródła — Stargard Lokalnie (stargardlokalnie.pl)