
Upalny weekend sprawił, że nad Jeziorem Miedwie wypoczywały tłumy osób szukających ochłody i relaksu nad wodą. Niestety, piękna pogoda skłoniła niektórych do lekceważenia podstawowych zasad bezpieczeństwa.
– Wczoraj policjanci pełniący służbę na wodzie wielokrotnie interweniowali wobec użytkowników desek SUP oraz rowerków wodnych, którzy wypływali zbyt daleko od brzegu. Część osób została zaskoczona nagłym podmuchem silnego wiatru, który w krótkim czasie wywołał wysokie fale. Kilka osób pływających na deskach SUP zostało wywróconych do wody, a niektórzy połamali wiosła i nie byli w stanie samodzielnie wrócić do brzegu – relacjonuje dziś asp. Wojciech Jędrych , oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. – Pomocy potrzebowali również użytkownicy rowerków wodnych, którzy z powodu silnego wiatru i wysokiej fali nie byli w stanie dopłynąć z powrotem na plażę. Na pomoc ruszyli policjanci pełniący służbę na wodzie oraz strażacy z OSP Bielkowo. Wspólnymi siłami bezpiecznie odholowali do brzegu kilkanaście osób korzystających z desek SUP oraz 5 rowerków wodnych. Szczególnie niebezpieczna była sytuacja jednej z osób, która przez blisko 40 minut przebywała w wodzie, nie mogąc dostać się z powrotem na pokład. Tylko dzięki założonej kamizelce ratunkowej nie doszło do tragedii.
Przed wypłynięciem:
sprawdź prognozę pogody,
nie oddalaj się zbyt daleko od brzegu,
zawsze zakładaj kamizelkę ratunkową,
pamiętaj, że warunki na wodzie mogą zmienić się w ciągu kilku minut.
Wody nie da się przewidzieć, a żywioł nie wybacza błędów. Dbajmy o własne bezpieczeństwo, aby letni wypoczynek zakończył się szczęśliwym powrotem do domu. KPP Stargard