RAK
    Ile zarabiają lekarze w szczecineckim szpitalu?

    Ile zarabiają lekarze w szczecineckim szpitalu?

    1229 odsłon
    Ile zarabiają lekarze w szczecineckim szpitalu?

    Spis treści Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie pokazała, jak drażliwym tematem są wynagrodzenia lekarzy finansowane ze środków publicznych. Po doniesieniach o milionowych zarobkach jednego z medyków wróciły py

    Afera wokół Szpitala Południowego w Warszawie pokazała, jak drażliwym tematem są wynagrodzenia lekarzy finansowane ze środków publicznych. Po doniesieniach o milionowych zarobkach jednego z medyków wróciły pytania o kontrakty, dyżury i przejrzystość wydatków w szpitalach. Dlatego zapytaliśmy Szpital w Szczecinku, jak wygląda sytuacja w lokalnej placówce.

    Sprawa warszawskiego Szpitala Południowego odbiła się szerokim echem w całym kraju. W tle pojawiły się informacje o bardzo wysokich zarobkach lekarza, kontraktach i zasadach organizacji pracy. To wystarczyło, by temat wynagrodzeń w publicznych placówkach medycznych przestał być wyłącznie sprawą księgowości i zarządów szpitali. Stał się sprawą opinii publicznej.

    W tym kontekście skierowaliśmy pytania do szczecineckiej lecznicy. Chcieliśmy dowiedzieć się m.in., ilu lekarzy pracuje w placówce, czy są wakaty, których specjalistów najtrudniej pozyskać i na jakie warunki finansowe mogą liczyć lekarze podejmujący pracę w Szczecinku.

    W 2025 roku szpital współpracował ze 128 lekarzami

    Z odpowiedzi udzielonej przez Ewę Mikłasz, prezes zarządu „Szpital w Szczecinku”, wynika, że w 2025 roku w placówce było zatrudnionych lub wykonywało świadczenia zdrowotne łącznie 128 lekarzy.

    Chodzi zarówno o lekarzy zatrudnionych na podstawie umów o pracę, jak i tych, którzy świadczyli usługi na podstawie umów cywilnoprawnych.

    To istotne rozróżnienie. W wielu szpitalach kontrakty stały się jednym z podstawowych sposobów zapewniania obsady lekarskiej. Z jednej strony dają placówkom elastyczność. Z drugiej — właśnie wokół nich najczęściej pojawiają się pytania o wysokość stawek i kontrolę kosztów.

    Szpital zapewnia, że ciągłość pracy jest zachowana

    Zapytaliśmy również, czy w szczecineckim szpitalu są obecnie wakaty lekarskie.

    Placówka nie wskazała konkretnych braków, które paraliżowałyby pracę oddziałów czy poradni. W odpowiedzi czytamy, że szpital zatrudnia lekarzy różnych specjalności w liczbie zapewniającej zachowanie ciągłości świadczonych usług zdrowotnych.

    Jednocześnie zarząd szpitala przyznaje, że rotacje lekarzy zdarzają się okresowo, dlatego spółka stale monitoruje rynek i reaguje na możliwe zmiany kadrowe. Dotyczy to oddziałów szpitalnych, przychodni oraz Centrum Zdrowia Psychicznego.

    Inaczej mówiąc: dziś szpital deklaruje, że działa normalnie, ale utrzymanie lekarskiej obsady wymaga ciągłego pilnowania sytuacji.

    Najtrudniej o lekarzy trzech specjalizacji

    Szczecinecki szpital wskazuje, że nie da się jednoznacznie określić jednej specjalizacji, której najtrudniej dziś szukać. Wszystko zależy od konkretnej placówki, jej organizacji, lokalnego rynku i konkurencji ze strony innych szpitali.

    Z doświadczeń ostatnich lat wynika jednak, że w Szczecinku szczególnie poszukiwani są lekarze medycyny ratunkowej, psychiatrii i anestezjologii.

    To specjalizacje, bez których trudno mówić o sprawnie działającym szpitalu. Medycyna ratunkowa odpowiada za pomoc w stanach nagłych. Anestezjologia jest niezbędna przy zabiegach i operacjach. Psychiatria z kolei staje się coraz ważniejsza przy rosnących problemach ze zdrowiem psychicznym.

    O zarobkach bez liczb

    Najważniejsze pytanie dotyczyło jednak pieniędzy. Zapytaliśmy, na jakie warunki finansowe mogą liczyć lekarze, którzy chcieliby rozpocząć pracę w Szpitalu w Szczecinku. Poprosiliśmy o orientacyjne stawki lub widełki.

    Konkretnych kwot nie otrzymaliśmy.

    Szpital wyjaśnia, że powszechną formą zatrudniania lekarzy są umowy cywilnoprawne, zawierane w trybie konkursów. Stawki mają wynikać z ofert składanych przez lekarzy, o ile mieszczą się w szacunkowych realiach danej specjalności i nie przewyższają stawek lekarzy już świadczących usługi w spółce.

    Placówka podkreśla, że priorytetem jest zapewnienie ciągłości świadczeń zdrowotnych.

    To odpowiedź formalna i ostrożna. Mówi, jak działa mechanizm, ale nie pokazuje mieszkańcom konkretnych liczb. Nie wiadomo więc, jakie stawki realnie obowiązują w Szczecinku i ile szpital płaci za pracę poszczególnych specjalistów.

    Dodatki tylko wyjątkowo

    Szpital poinformował również, że co do zasady nie oferuje lekarzom dodatkowych świadczeń poza wynagrodzeniem. Chodzi m.in. o mieszkanie, dopłatę do wynajmu, zwrot kosztów dojazdu, szkolenia czy inne benefity.

    Taka możliwość nie jest jednak całkowicie wykluczona. Placówka dopuszcza ją na czas oznaczony, jeśli pojawiłyby się braki kadrowe i potrzeba pozyskania lub zatrzymania specjalistów. Każda taka sytuacja miałaby być rozpatrywana indywidualnie.

    Tam, gdzie nie ma liczb, zaczynają się domysły

    Szpital w Szczecinku zapewnia, że ciągłość świadczeń jest zachowana. Podaje też, że w 2025 roku współpracował ze 128 lekarzami i wskazuje specjalizacje, które najtrudniej pozyskać. To ważne informacje.

    Ale najważniejsza część odpowiedzi pozostaje niepełna.

    Wynagrodzenia lekarzy, choć pochłaniają ogromną część budżetów placówek medycznych, w przypadku szczecineckiego szpitala nadal pozostają niewiadomą. A tam, gdzie nie ma liczb, szybko pojawiają się domysły. Zwłaszcza że po aferze Szpitala Południowego w Warszawie opinia publiczna już wie, że takie informacje potrafią — delikatnie mówiąc — mocno rozgrzać debatę.

    Zwróciliśmy się do Szpitala w Szczecinku z prośbą o uzupełnienie informacji dotyczących wynagrodzeń lekarzy oraz tego, jaką część budżetu placówki pochłaniają te koszty. Do tematu będziemy wracać.

    Czytaj cały artykuł u źródła — iSzczecinek.pl

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era