RAK
    Odyseusz, czyli "Polak za granicą"

    Odyseusz, czyli "Polak za granicą"

    3513 odsłon
    Odyseusz, czyli "Polak za granicą"

    Wyjeżdżając na zagraniczne wakacje warto zarejestrować się w systemie Odyseusz, czyli "Polak za granicą". Dzięki temu w swoim telefonie znajdziemy poradniki na temat kraju, do którego się wybieramy i wszystkie niezbędne adresy i telefony - mówi wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. - Nowe funkcje, które będą wspierać nasze bezpieczeństwo we wszystkich krajach świata to zarówno informacje o danych państwach, adresy, które są konieczne, konsulatów, dane kontaktowe, informacje co robić, a jeżeli w państwie, w którym będziemy przebywać, będzie działo się coś złego, to dzięki zarejestrowaniu w systemie Odyseusz dostaniemy również powiadomienia co robić i jak uniknąć niebezpieczeństwa - podkreśla Standerski. W te wakacje przy przekraczaniu granicy wciąż potrzebny jest tradycyjny paszport albo plastikowy dowód. Co jednak zrobić, gdy na lotnisku zorientujemy się, że dokument został w domu? Tutaj z pomocą przychodzi aplikacja mObywatel, która ratuje urlop w awaryjnych sytuacjach - dodaje wiceminister Standerski…

    Czytaj cały artykuł u źródła — Polskie Radio Szczecin (Radio Szczecin)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era