
Dodaj komentarz
Wystarczy chwila, by na klatce schodowej i przy domu zrobiło się naprawdę nerwowo. W Szczecinku mieszkańcy dwukrotnie alarmowali służby po tym, jak zauważyli węże . Podejrzenie było poważne: to miały być żmije. Na miejsce ruszyły patrole Straży Miejskiej.
Zgłoszenia trafiły do kierownika zmiany Straży Miejskiej w Szczecinku . Pierwsze dotyczyło węża znajdującego się w klatce schodowej budynku przy ulicy Szczecińskiej. Drugie – węża zauważonego na posesji przy domu na ulicy Sójczej.
Na miejscu szybko okazało się, że w obu przypadkach nie była to żmija, lecz zaskroniec zwyczajny, gatunek niejadowity i niegroźny dla człowieka, choć jego widok z bliska potrafi wywołać spore emocje.
Strażnicy miejscy odłowili zwierzęta przy użyciu specjalistycznego sprzętu, i następnie wypuścili je do środowiska naturalnego, z dala od zabudowań.
Zaskroniec zwyczajny
Zaskroniec jest w Polsce objęty ścisłą ochroną. Nie wolno go zabijać ani przetrzymywać. To zwierzę pożyteczne, które pełni ważną rolę w przyrodzie i pomaga utrzymać równowagę ekosystemu. Najłatwiej rozpoznać go po charakterystycznych żółtych lub białawych plamach za głową. To właśnie one odróżniają go od żmii zygzakowatej.
W czasie upałów zaskrońce mogą pojawiać się bliżej zabudowań . Szukają wtedy chłodu, cienia i bezpiecznych kryjówek. Mogą trafiać do piwnic, studzienek, ogrodów czy na posesje, zwłaszcza gdy w okolicy brakuje wilgotnych, zacienionych miejsc.
W przypadku spotkania z zaskrońcem należy zachować spokój. Nie należy próbować go łapać, straszyć ani zabijać. Najlepiej odejść na bezpieczną odległość i pozwolić zwierzęciu spokojnie się oddalić. Jeśli jednak wąż znajduje się w miejscu, z którego nie może samodzielnie się wydostać, albo jego obecność może stanowić zagrożenie dla ludzi lub samego zwierzęcia, należy powiadomić odpowiednie służby.
Warto pamiętać także o żmii zygzakowatej . To jedyny jadowity wąż występujący w Polsce, ale również jest objęty ochroną. Spotkania z nią zdarzają się rzadko, a sama żmija zwykle unika ludzi i atakuje wyłącznie wtedy, gdy czuje się bezpośrednio zagrożona.
Co sądzisz na ten temat?