
Za nami baraże o utrzymania i awanse w rozgrywkach ZZPN. Jedna z ekip z naszego powiatu zaznała w nich goryczy porażki
Mowa o rezerwach GKS Kołbacz. Klub z gminy Stare Czarnowo rywalizował w grupie drugiej A-klasy. Zajął w niej jedenaste miejsce, co sprawiło, że o utrzymanie musiał walczyć w barażu. Jego rywalem był Kick Off Szczecin, czyli trzeci zespół grupy pierwszej B-klasy.
Klub z Kołbacza zaliczył "mijankę" z Klonem Krzymów. Drużyna z gm. Chojna zajęła wprawdzie drugie miejsce w Serie B (grupa 2), ustępując gorszym bilansem Osadnikowi II Myślibórz, lecz rywal ten zrezygnował z awansu. Oznacza to, że w A-klasie zagra wicemistrzowski Klon.
Za nami jeden z najlepszych sezonów w historii UKS Klon Krzymów. W trakcie rozgrywek zdobyliśmy 51 punktów, strzeliliśmy aż 87 bramek, a straciliśmy zaledwie 33 gole. Co więcej, mogliśmy pochwalić się najlepszą defensywą w całej lidze, a w rundzie wiosennej daliśmy się pokonać tylko siedem razy. Te liczby nie są dziełem przypadku, są efektem ciężkiej pracy, systematyczności, zaangażowania i ogromnego charakteru całego zespołu - napisali działacze z Krzymowa.
Powody do radości mają też w Nawodnej. Wygrana w ostatniej kolejce z Odrą Chojna (5:3) pozwoliła wyprzedzić GKS Kołbaskowo-Przecław i wejść do baraży o utrzymanie. W nich Rurzyca pokonała natomiast 3:0 Drawę Drawsko. Co ciekawe, uczyniła to od 42 minuty grając w osłabieniu (czerwona kartka Jaza). Gole dla Nawodnej zdobyli zaś Surmacz (dwie) i Siwiec.
Już wkrótce powinniśmy poznać rozkład grup w okręgówce oraz klasach "A" i "B" w sezonie 2026/27.