
[t4b-ticker]
Trudno znaleźć osobę, która potrafiłaby oprzeć się tabliczce dobrej czekolady. Towarzyszy nam w chwilach świętowania, poprawia humor w gorsze dni i dla większości z nas jest po prostu ulubioną osłodą codzienności. Nic dziwnego, że ten genialny przysmak doczekał się swojego własnego święta, które przypada właśnie 7 lipca.
Przez większość swojej, liczącej ponad 4000 lat historii, czekolada była spożywana wyłącznie jako napój. Dla Majów i Azteków kakao miało wyjątkowe znaczenie religijne i ceremonialne. Napój był gorzki, często doprawiany chilli oraz innymi przyprawami i pozbawiony cukru. Po sprowadzeniu kakao do Europy zaczęto dosładzać napój cukrem, a później dodawać także mleko. Dopiero w 1847 roku brytyjska firma Fry’s wyprodukowała pierwszą nowoczesną tabliczkę czekolady.
Z okazji Światowego Dnia Czekolady warto odejść od standardowych gotowców ze sklepu i przetestować kilka wyjątkowych przepisów w domowej kuchni.
Najłatwiejszym sposobem na ekspresowy i efektowny deser jest puchaty mus czekoladowy zaledwie z dwóch składników. Nie potrzeba tu mąki, żelatyny ani miksu wymyślnych produktów. Wystarczy rozpuścić w kąpieli wodnej tabliczkę dobrej, gorzkiej czekolady, a po lekkim przestudzeniu połączyć ją z żółtkami jaj i delikatnie wmieszać ubitą na sztywno pianę z białek. Po kilku godzinach w lodówce płynna masa zamienia się w genialny, napowietrzony krem, który bije na głowę gotowce ze sklepu.
Nieco bardziej skomplikowanym wyzwaniem będzie przygotowanie domowych pralin z płynnym karmelem. Tutaj kluczem do sukcesu nie jest skomplikowany skład, ale technika. Trzeba samodzielnie skarmelizować cukier z odrobiną masła i śmietanki, a następnie okiełznać temperaturę czekolady. Rozpuszczoną masę chłodzi się i delikatnie podgrzewa, aby po wlaniu do silikonowych foremek stworzyła idealnie chrupiącą, błyszczącą skorupkę, która zamknie w środku ciągnący się, słony karmel.
Dla tych którzy lubią jednak coś bardziej niecodziennego , pomysłem może być wykorzystanie czekolady w wersji wytrawnej jako pikantnego meksykańskiego sosu Mole do kurczaka. Zamiast do deseru, kilka kostek gorzkiej czekolady wrzuca się na patelnię z podsmażoną cebulą, czosnkiem, pomidorami, chilli i cynamonem, a całość miksuje się z bulionem. Gęsty, ciemny i piekielnie głęboki w smaku sos idealnie komponuje się z pieczonym drobiem, całkowicie zrywając z mitem, że czekolada pasuje wyłącznie do cukru.
Niezależnie od tego, czy wybór padnie na prosty klasyk, czy na kulinarną ekstrawagancję z mięsem i chilli, 7 lipca daje idealny pretekst do świętowania. Czekolada od wieków udowadnia, że potrafi zaskakiwać, a jej uniwersalność w kuchni ogranicza jedynie wyobraźnia.
Foto: Archiwum
Co sądzisz na ten temat?
KoszalinInfo TV