
Miniony weekend był jednym z najgorętszych w tym roku. W naszym mieście temperatura miejscami zbliżała się do 40 st. Celsjusza. Upały dały się jednak we znaki nie tylko mieszkańcom, ale także ratownikom medycznym. O tym, jak intensywna była ich praca, najlepiej świadczą liczby – 97 wyjazdów w ciągu dwóch dni.
1
Jak powiedział mi koordynator szczecineckiego pogotowia ratunkowego Przemysław Pańczyk, w czasie samego weekendu zespoły ratownictwa medycznego wyjeżdżały do pacjentów aż 97 razy. Od początku czerwca do dziś liczba interwencji osiągnęła już 780.
– W związku z utrzymującą się falą upałów nasze zespoły odnotowały znaczące zwiększenie liczby wyjazdów. Przede wszystkim były one związane z pogorszeniem stanu zdrowia, osłabieniami i odwodnieniem – mówi Przemysław Pańczyk. Ratownicy byli wzywani między innymi do osób skarżących się na zawroty głowy, omdlenia, duszności oraz inne dolegliwości związane z wysokimi temperaturami. Szczególnie trudny okres przeżywają osoby starsze oraz pacjenci cierpiący na choroby układu krążenia.
– Odnotowujemy także zaostrzenia chorób przewlekłych, przede wszystkim u seniorów i osób obciążonych kardiologicznie – podkreśla koordynator pogotowia.
Choć podczas upałów najczęściej mówi się o odwodnieniu i udarach cieplnych, ratownicy zauważyli również wzrost liczby innych wezwań.
– Niestety obserwujemy zwiększoną liczbę zdarzeń o charakterze urazowym, przede wszystkim wypadków komunikacyjnych, a także zdarzeń związanych z aktywnością na świeżym powietrzu – mówi koordynator szczecineckiego pogotowia ratunkowego. Reklama Wysokie temperatury mogą jeszcze wrócić w kolejnych tygodniach wakacji. Dlatego ratownicy już teraz apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.
– Przede wszystkim należy unikać przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia, regularnie pić wodę, najlepiej od dwóch do trzech litrów dziennie oraz ograniczyć wysiłek fizyczny w najgorętszych godzinach dnia – przypomina Przemysław Pańczyk.
Mój rozmówca zwraca również uwagę na jeszcze jeden problem, który podczas upałów może mieć poważne konsekwencje zdrowotne.
– Warto także ograniczyć spożywanie alkoholu, który niestety jest przyczyną wielu niebezpiecznych zdarzeń i dodatkowo przyspiesza odwodnienie organizmu – dodaje koordynator pogotowia. Przypomnijmy, że pierwszymi objawami przegrzania organizmu mogą być silne zmęczenie, zawroty głowy, nudności, osłabienie, przyspieszone bicie serca czy problemy z oddychaniem. W przypadku pojawienia się takich symptomów należy jak najszybciej znaleźć chłodne miejsce, nawodnić organizm i w razie potrzeby skontaktować się z pomocą medyczną.
Czytaj cały artykuł u źródła — Temat Szczecinecki (temat.net)