
Mieszkańcy Łowynia (woj. wielkopolskie) szukają ratunku dla swojej córeczki.
Usłyszeli jedną z najgorszych diagnoz, neuroblastoma IV stopnia z przerzutami do szpiku kostnego i opony twardej mózgu. Jeszcze niedawno ich córka była aktywną dziewczynką, która nie potrafiła usiedzieć w miejscu, była wulkanem energii. Na przełomie marca i kwietnia wszystko zaczęło się zmieniać.
Rodzice najpierw myśleli, że to zwykła infekcja. Ale Rozalka stawała się coraz słabsza, miała coraz mniej energii. Coraz częściej się kładła, nie chciała się bawić. W nocy budziła się z płaczem i mówiła, że bolą ją nóżki. Mimo szukania pomocy u lekarza, mimo leczenia antybiotykiem z dnia na dzień było gorzej.
Obecnie Rozalka jest po czterech cyklach chemioterapii. Przed nią jednak wciąż najtrudniejsza część leczenia: kolejne cykle chemii, operacja usunięcia guza, autoprzeszczep, radioterapia oraz immunoterapia.
Tutaj możesz wesprzeć zbiórkę.
Dodano: 26 czerwca 2026 r. godz. 20:17