RAK
    Ognisko w Wielkopolskim Parku Narodowym. Szybka reakcja turystki zapobiegła zagrożeniu

    Ognisko w Wielkopolskim Parku Narodowym. Szybka reakcja turystki zapobiegła zagrożeniu

    1186 odsłon
    Ognisko w Wielkopolskim Parku Narodowym. Szybka reakcja turystki zapobiegła zagrożeniu

    W Wielkopolskim Parku Narodowym ktoś zignorował obowiązujący zakaz rozpalania ognisk. Dzięki czujności turystki służby szybko otrzymały zgłoszenie o zagrożeniu. Sprawę zbadali reporterzy WTK.

    Dym unoszący się między drzewami przy Nadwarciańskim Szlaku Rowerowym zauważyła kobieta, która powiadomiła odpowiednie służby.

    O zdarzeniu poinformowała telewizja WTK w materiale Puls Dnia. Jak wynika z relacji, ognisko płonęło w miejscu, które nie jest do tego przeznaczone. Co więcej, zostało rozpalone mimo obowiązującego zakazu wprowadzonego przez władze Wielkopolskiego Parku Narodowego z powodu wysokiego zagrożenia pożarowego.

    Jak tłumaczą przedstawiciele parku:

    „Z powodu zagrożenia pożarowego zostały unieważnione wszystkie ogniska, które zostały wcześniej zamówione. Także na ten czas odwołaliśmy możliwość w ogóle palenia ognisk.” Zwracają też uwagę, że problem nie dotyczy pojedynczych przypadków.

    „Te ogniska czy grille rozpalane to jest dzisiaj powszechne zjawisko. Jeszcze przy dzisiejszych grillach jednorazowych, które zostają później na miejscu w postaci śmieci, ale też niedogaszone często. To jest naprawdę potężny problem.” – tłumaczy WPN. Przedstawiciele parku przypominają, że za większość pożarów lasów odpowiada nie pogoda, lecz ludzkie zachowanie. Zagrożeniem może być nawet niedopałek papierosa lub iskra powstała podczas przejazdu pojazdu mechanicznego przez teren leśny.

    Służby zwracają również uwagę na tzw. zasadę „trzech trzydziestek”, która sprzyja szybkiemu rozwojowi pożaru. Chodzi o temperaturę przekraczającą 30 stopni Celsjusza, wilgotność ściółki poniżej 30 procent oraz wiatr przekraczający 30 km/h.

    W przypadku pojawienia się ognia najważniejsze jest bezpieczeństwo osób przebywających w lesie. Jak słyszymy „Taki pożar może nas wyprzedzić. Ważne jest, by zwrócić uwagę na kierunek wiatru i najbliższą drogę ewakuacji z lasu.”

    Przedstawiciele parku nie kryją oburzenia zachowaniem osób, które zdecydowały się rozpalić ogień mimo obowiązującego zakazu. W komunikacie parku, opublikowanym na portalu społecznościowym czytamy: „Park, który jest naszym dobrem narodowym, a jego ochrona powinna być priorytetem dla wszystkich, przez ułamek sekundy czyjejś bezmyślności może obrócić się w popiół w kilka godzin.”

    Jednocześnie WPN podziękował kobiecie, która nie pozostała obojętna. „Kierujemy szczególne podziękowania dla Pani, która zawiadomiła służby i nagłośniła temat” – przekazano.

    Park przypomina, że każdy, kto zauważy pożar lub osoby łamiące przepisy przeciwpożarowe na jego terenie, powinien niezwłocznie zgłosić to do Punktu Alarmowo-Dyspozycyjnego WPN lub Straży Parku, a w sytuacji zagrożenia również pod numer alarmowy 112.

    Obecnie w całym kraju, jak i w okolicznych lasach utrzymuje się wysokie zagrożenie pożarowe, a służby apelują o szczególną ostrożność podczas przebywania na terenach leśnych.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Mosińsko-Puszczykowska (GMP)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era