Opublikowano: niedziela, 28 cze 2026 09:30 Aktualizacja: niedziela, 28 cze 2026 20:15 Autor: Dawid Bela Objazdy, nerwy, zwroty akcji, przeprosiny i wielomilionowe koszty Mija pięć lat od zakończenia inwestycji Brawura, a
Objazdy, nerwy, zwroty akcji, przeprosiny i wielomilionowe koszty Mija pięć lat od zakończenia inwestycji
Brawura, alkohol, brak uprawnień i skradzione auto w rowie "Lista przewinień kierowcy rosła w zastraszającym tempie"
Upadek z wiaduktu na jezdnię S5 W akcji śmigłowiec LPR i służby ratunkowe
W Rawiczu zaatakował czad
O godz. 21.57 strażacy otrzymali zgłoszenie o włączonym czujniku tlenku. Sygnał był emitowany przez około pół godziny. Zaniepokojony sąsiad poinformował o tym służby ratunkowe. W lokalu, z którego dobiegał dźwięk nikt nie otwierał drzwi. Istniało prawdopodobieństwo, że ktoś przebywa w środku.
Na miejsce udali się policjanci i strażacy. Po dojeździe okazało się, że rzeczywiście nikt nie otwiera ani nie reaguje na nawoływanie.
Ewakuacja mieszkańców
Służby nie miały wątpliwości. W trakcie akcji ewakuowano dziewięć osób z innych mieszkań. Na szczęście, nikt nie uskarżał się na dolegliwości.
Strażacy sprawdzili pozostałe mieszkania. W niektórych z nich także czad został wykryty przez mierniki. Początkowo działania polegały na przewietrzeniu mieszkań. Po pewnym czasie ponownie sprawdzono detektorem, czy tlenek węgla stanowi zagrożenie. Mierniki nie wykazały już niebezpieczeństwa.
Jak ustalono, trujący gaz ulatniał się gazowego pogrzewacza wody. Czad pojawił się w mieszkaniu, w którym nikogo nie było. Podgrzewacz wody został wyłączony. Działania trwały niecałe dwie godziny.
Policjanci ustalili i skontaktowali się z rodziną właściciela. Mieszkanie zostało zabezpieczone.
Tlenek węgla stanowi ogromne zagrożenie
Czadu nie widać, nie czuć ani nie słychać. Najczęściej atakuje w okresie grzewczym. Niestety, także latem stanowi śmiertelne zagrożenie. Jest nazywany "cichym zabójcą". Bez czujki jesteśmy wobec niego bezbronni.
Jakie są objawy zatrucia tlenkiem węgla? Najczęściej to:
nasilający się ból głowy,
senność,
zaburzenia świadomości i równowagi,
trudności z oddychaniem,
oddech przyśpieszony,
zaburzenia rytmu serca,
w skrajnych przypadkach - drgawki czy utrata przytomności.
Osłabienie i znużenie, które czuje "zaczadzony" oraz zaburzenia orientacji i zdolności oceny zagrożenia powodują, że jest on całkowicie bierny (nie ucieka z miejsca nagromadzenia trucizny), traci przytomność i - jeśli nikt natychmiast nie przyjdzie mu z pomocą - umiera.
Rewelacyjny awans Rawicza! Mieszkańcy zrobili coś niesamowitego
Drugie narodziny małego wojownika. Leoś Karolczak już po przeszczepie szpiku
Nabór na nowe mieszkania gminne właśnie ruszył. Sprawdź, czy spełniasz kryteria
S5 pod lupą
Rekordowe upały uderzyły w sieci wodociągowe. Produkcja wody wzrosła lokalnie aż o 163 procent!
Nowy klub dołącza do klasy B
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE