Do naszej redakcji epoznan.pl napisała mama nastolatki.
Jej córka od pewnego czasu spędza sporo czasu nad Wartą, więc jako matka postanowiła sprawdzić miejsca, w których przebywa córka ze znajomymi.
- Wybrałam się w piątek wieczorem na spacer w okolice mostu Rocha, żeby sprawdzić, czy to na pewno bezpieczne miejsce i przeraziło mnie to, co tam zobaczyłam. Było mnóstwo młodzieży, zdecydowanie niepełnoletniej, w wieku 12-16 lat. Wielu nastolatków z papierosami elektrycznymi oraz alkoholem. Piją i palą w miejscu publicznym i nikt nie reaguje! W parku i w krzakach unosi się woń marihuany. Zastanowiło mnie skąd mają te wszystkie używki... Dowiedziałam się, że młodzież zaopatruje się w alkohol w jednym ze sklepów na ul. Garbary. Podobno większość tam kupuje. Jak to możliwe? Wszystkie dzieciaki mają fałszywe dowody osobiste? Sprzedawcy nie widzą, że sprzedają alkohol dzieciom!? Niebawem zakończenie roku szkolnego i boję się, co będzie się tam działo. Czy musimy czekać, aż dojdzie do tragedii, żeby ktoś zareagował? Służby mogłyby zrobić sobie spacer w piątek lub sobotę popołudniu nad Wartę w okolice mostu św. Rocha - brzmiała treść wiadomości od Czytelniczki.
Na łamach epoznan.pl wielokrotnie ku przestrodze poruszaliśmy temat młodzieży, która wspinała się na most św. Rocha. Faktycznie wokół mostu skupia się mnóstwo młodzieży, której zachowanie w przeszłości zostało zarejestrowane przez monitoring miejski. Straż Miejska oraz Policja wielokrotnie interweniują w tym miejscu, o czym informują na bieżąco w mediach społecznościowych.
Dodano: 24 czerwca 2026 r. godz. 18:14
Czytaj cały artykuł u źródła — epoznan.pl