RAK
    Nie udało się wręczyć "Pulicera". Prześmiewczy happening pod poznańską redakcją

    Nie udało się wręczyć "Pulicera". Prześmiewczy happening pod poznańską redakcją

    2376 odsłon
    Nie udało się wręczyć "Pulicera". Prześmiewczy happening pod poznańską redakcją

    Czwartek, 2 lipca 2026R. IMIENINY: Jagody, Urbana

    15.6°C

    Fot. Julian Kozanecki Bartoszewska miała sprzedać kamienicę przy ul. Kanałowej 10 wraz z lokatorami mieszkającymi wówczas w budynku.

    W obronie wizerunku Patrycji Bartoszewskiej stanęła poznańska odnoga redakcji Gazety Wyborczej, punktując nieprawidłowości jakie znalazły się w tamtym wywiadzie i sugerując celowe działanie redakcji Wpoznaniu.pl celem zdyskredytowania liderki w oczach opinii publicznej.

    Dzisiaj przed siedzibą redakcji odbyło się symboliczne przekazanie "Nagrody Pulicera" (celowo z błędem - przyp. red) dziennikarzowi prowadzącemu wywiad.

    "To była obława, w którą Pani Patrycja wpadła nieświadomie" - powiedział Radiu Poznań członek Partii Razem Adam Jura-Czarnecki

    To należy odbierać jednoznacznie, to była zasadzka przygotowana na Patrycję, my o tym nawet nie wiedzieliśmy, bo ona to trzymała w tajemnicy. Nie dziwię jej się, to była ogromna krzywda, to co ją spotkało.

    • twierdzi Jura-Czarnecki.

    Patrycja Bartoszewska zapowiedziała za pośrednictwem mediów społecznościowych podjęcie kroków prawnych w tej sprawie. Ostatecznie protestującym nie udało się wręczyć "nagrody" - siedziba redakcji była zamknięta.

    SERWIS INFORMACYJNY

    Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Poznań (d. Radio Merkury)

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era