
Czwartek, 2 lipca 2026R. IMIENINY: Jagody, Urbana
15.6°C
Fot. Julian Kozanecki Bartoszewska miała sprzedać kamienicę przy ul. Kanałowej 10 wraz z lokatorami mieszkającymi wówczas w budynku.
W obronie wizerunku Patrycji Bartoszewskiej stanęła poznańska odnoga redakcji Gazety Wyborczej, punktując nieprawidłowości jakie znalazły się w tamtym wywiadzie i sugerując celowe działanie redakcji Wpoznaniu.pl celem zdyskredytowania liderki w oczach opinii publicznej.
Dzisiaj przed siedzibą redakcji odbyło się symboliczne przekazanie "Nagrody Pulicera" (celowo z błędem - przyp. red) dziennikarzowi prowadzącemu wywiad.
"To była obława, w którą Pani Patrycja wpadła nieświadomie" - powiedział Radiu Poznań członek Partii Razem Adam Jura-Czarnecki
To należy odbierać jednoznacznie, to była zasadzka przygotowana na Patrycję, my o tym nawet nie wiedzieliśmy, bo ona to trzymała w tajemnicy. Nie dziwię jej się, to była ogromna krzywda, to co ją spotkało.
Patrycja Bartoszewska zapowiedziała za pośrednictwem mediów społecznościowych podjęcie kroków prawnych w tej sprawie. Ostatecznie protestującym nie udało się wręczyć "nagrody" - siedziba redakcji była zamknięta.
SERWIS INFORMACYJNY
Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Poznań (d. Radio Merkury)