Opublikowano: poniedziałek, 29 cze 2026 18:00 Autor: Elżbieta Rzepczyk Nocne zgłoszenie z Jaraczewa postawiło na nogi strażaków, ratowników medycznych i policjantów. Wpłynąło około godziny 2.15. - Otrzymaliśmy zgłoszenie
Nocne zgłoszenie z Jaraczewa postawiło na nogi strażaków, ratowników medycznych i policjantów. Wpłynąło około godziny 2.15.
Jak wynika z ustaleń, osoba dzwoniąca na numer alarmowy 112 przekazała informację od grupy nastolatków. Twierdzili oni, że ktoś mógł wpaść do wody, ponieważ usłyszeli charakterystyczny plusk.
Nikt jednak nie widział samego zdarzenia - zaznacza asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy KPP w Jarocinie. Działania trwały około dwóch godzin.
Niski poziom wody w stawie umożliwił strażakom dokładne sprawdzenie zbiornika oraz jego okolic. Pomimo przeszukania terenu, nie odnaleziono żadnej osoby - dodaje Dawid Kuderczak. W trakcie prowadzonych działań policjanci wylegitymowali w pobliżu dwie nietrzeźwe osoby. Jak informują funkcjonariusze, nie wpłynęło również żadne zgłoszenie o zaginięciu, które mogłoby mieć związek z tą sytuacją.
Nieoficjalne ustalenia
Nieoficjalnie mówi się, że nad stawem mogło dojść do przepychanek. Według tych informacji, jedna z osób miała wpaść do wody, jednak samodzielnie wydostała się na drugi brzeg i oddaliła w kierunku Urzędu Miasta i Gminy w Jaraczewie. Tych doniesień policja nie potwierdza.
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Czytaj cały artykuł u źródła — Gazeta Jarocińska / jarocinska.pl