RAK
    Krzyże zapłonęły w Chwałkowie. Płyną głosy oburzenia.

    Krzyże zapłonęły w Chwałkowie. Płyną głosy oburzenia.

    2270 odsłon
    Krzyże zapłonęły w Chwałkowie. Płyną głosy oburzenia.

    Płonące krzyże, scena koncertowa, światła, dym i strażak stojący obok z gaśnicą. Taki obraz z festiwalu Bangarang7 w Chwałkowie trafił do redakcji Gostyn24 i wywołał pytania, których nie da się zbyć milczeniem. Czy był to element scenicznego widowiska, prowokacja artystyczna, czy przekroczenie granicy, za którą zaczyna się znieważenie symbolu religijnego?

    Chodzi o festiwal Bangarang7, który odbył się w miniony weekend w Chwałkowie. To wydarzenie od kilku lat przyciąga fanów metalu, punka, rocka i hardcore’u. Festiwal organizuje Stowarzyszenie „Dżentelmeni Metalu”, które z pola kukurydzy stworzyło miejsce rozpoznawalne w środowisku miłośników ciężkiego grania. Impreza ma swój klimat, swoją publiczność i swój mocny, sceniczny język.

    Tym razem jednak część tego języka wzbudziła sprzeciw i oburzenie. Do redakcji Gostyn24 trafił alert od czytelnika, który twierdzi, że podczas jednego z koncertów mogło dojąć do znieważenia chrześcijańskiego symbolu religijnego. Czytelnik przesłał również zdjęcie. To jednak nie wszystko. Po sieci krąży nagranie, na którym widać mężczyznę podpalającego pochodnią krzyż ustawiony przy scenie. Obok strażak z gaśnicą, zabezpieczający pokaz z użyciem ognia.

    • (...)Na festiwalu "Bangarang" w Chwałkowie który odbył się w miniony weekend doszło do skandalicznego wydarzenia i znieważenia chrześcijańskiego symbolu religijnego. Został spalony Krzyż. Pytanie dlaczego nikt o tym nie piszę i nie mówi? Impreza dofinansowana przez lokalne samorządy, promowana głośno w mediach.. ogromny skandal na skalę Polski, a tutaj cisza - napisał jeden z czytelników na Alert24 Autor alertu wskazuje również na art. 196 Kodeksu karnego, który dotyczy obrazy uczuć religijnych. Przepis ten odnosi się do sytuacji, w której ktoś publicznie znieważa przedmiot czci religijnej albo miejsce przeznaczone do wykonywania obrzędów religijnych, obrażając w ten sposób uczucia religijne innych osób. Nie oznacza to jednak, że sama obecność krzyża w kontrowersyjnej scenografii automatycznie przesądza o popełnieniu przestępstwa. Znaczenie ma kontekst, intencja, sposób przedstawienia oraz odbiór społeczny.

    Na tym etapie nikt nie przesądza, czy w Chwałkowie doszło do popełnienia przestępstwa, czy był to raczej element sceniczny wpisany w konwencję koncertu. To wymaga wyjaśnień. Jedno jest pewne. Obraz płonących krzyży podczas publicznej imprezy wywołał oburzenie przynajmniej części odbiorców i z pewnością wymaga wyjaśnienia.

    Sprawa jest o tyle delikatna, że Bangarang7 był wydarzeniem dofinansowywanym ze środków publicznych. Samo wsparcie samorządowe nie oznacza oczywiście, że urzędnicy odpowiadają za każdy element sceniczny przygotowany przez artystów lub organizatorów. Rodzi się jednak pytanie - czy instytucje wspierające to wydarzenie wiedziały, jaki charakter będą miały poszczególne występy i czy po pojawieniu się kontrowersji będą oczekiwały wyjaśnień. Pierwszy głos już się pojawił. Po naszym zapytaniu, radny powiatowy z ramienia PIS - Hubert Łapawa, zapowiada podjęcie odpowiednich kroków.

    • Chce złożyć pismo do burmistrza i starosty o zajęcie stanowiska w tej sprawie i zaprzestanie finansowania tego festiwalu Trzeba też uczciwie zaznaczyć, że Bangarang nie jest festynem rodzinnym z watą cukrową i orkiestrą dętą. To festiwal ciężkiej muzyki, a ten świat od lat posługuje się mocnymi symbolami, prowokacją, teatralnością i estetyką, która dla osób spoza tego kręgu może być trudna do przyjęcia. Tyle że nawet prowokacja ma swoje granice. Zwłaszcza wtedy, gdy dotyka symbolu, który dla wielu ludzi nie jest dekoracją, ale oznaką wiary.

    Pytanie brzmi więc co dokładnie wydarzyło się przy scenie i jak należy to rozumieć?. Czy krzyże były elementem scenografii? Czy ich podpalenie miało określony sens artystyczny? Czy organizatorzy wiedzieli o tym wcześniej? Czy ktoś zgłosił sprawę organom ścigania? I czy przy imprezie wspieranej publicznymi pieniędzmi takie sceny powinny pozostać bez komentarza?

    Redakcja Gostyn24 zwróci się do organizatorów festiwalu z prośbą o wyjaśnienia. O stanowisko zapytamy również samorządy, które wspierały wydarzenie.

    Na razie pozostaje zdjęcie, relacja czytelnika, nagranie krążące w sieci i pytanie, którego nie da się zamieść pod scenę razem z koncertowym dymem. Czy w Chwałkowie doszło do profanacji, czy do mocnej scenicznej prowokacji? Odpowiedź powinni dać organizatorzy, a jeśli sprawa zostanie zgłoszona, także właściwe organy. Osoba, która udostępniła to nagranie na swoim profilu napisała:

    • Nie ma mojej zgody na palenie Krzyża. Krzyż jest dla mnie jednym z najważniejszych symboli mojej wiary. Winni tej sytuacji powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Jak na naszym terenie można dopuszczać do takich festiwali szatańskich ::addons{"type":"alert"}

    ::news{"type":"see-also","item":"94760"}

    ::news{"type":"see-also","item":"94760"}

    ::news{"type":"see-also","item":"94718"}

    Co sądzisz na ten temat?

    Czytaj cały artykuł u źródła — Gostyń24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era