- W piątek grupa młodych śmiałków postanowiła sprawdzić, jak wygląda sprint... na hulajnogach po bieżni. Na początku urządzili sobie wyścigi na 100 metrów, ale kiedy dołączył trzeci kolega, ambicje wyraźnie wzrosły i zapadła decyzja: jedziemy pełne 400 metrów! Niestety, musimy przypomnieć, że bieżnia nie jest torem dla hulajnóg, rowerów, rolek ani żadnych innych pojazdów. Każdy przejazd powoduje jej zużycie i może prowadzić do uszkodzeń nawierzchni, która służy zawodnikom, dzieciom i wszystkim mieszkańcom korzystającym z obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem - wyjaśnia Park Wodny "Planty" Sport Pleszew.
Czytaj cały artykuł u źródła — iPleszew.pl