Czwartek, 2 lipca 2026R. IMIENINY: Jagody, Urbana
14.3°C
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań) W spotkaniu wzięło udział kilkadziesiąt osób. Organizatorzy przyznali, że frekwencja była wyższa, niż się spodziewali. Zapowiedzieli kolejne zebrania i liczą na zaangażowanie większej grupy mieszkańców.
Patryk Szynkowski z Inicjatywy Pracowniczej przewiduje, że dzięki temu uda się ograniczyć koszty kampanii.
Powstała bardzo szeroka koalicja, bo jest od małych przedsiębiorców do związkowców, więc nie przebieramy w ludziach, którzy się do nas zgłaszają. My chcemy jak najszerszej koalicji
Zgodnie z przepisami inicjatorzy referendum muszą zebrać podpisy przynajmniej 10 proc. uprawnionych do głosowania. W Poznaniu oznacza to ponad 38 tysięcy mieszkańców. Jeżeli uda się to osiągnąć, wtedy możliwe będzie złożenie wniosku i rozpoczęcie procedury referendalnej.
Organizatorzy zapowiadają, że zbiórka podpisów na pewno nie rozpocznie się w wakacje. Ich zdaniem może ruszyć jesienią.
Przede wszystkim Poznaniak. Zajmuje się miastem i tym, co dzieje się wokół – od Mosiny, przez Suchy Las i Swarzędz. Szczególnie lubi pisać o kolei, bo do Radia najchętniej jeździłby pociągiem.
SERWIS INFORMACYJNY
Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Poznań (d. Radio Merkury)