Setki motocykli, widowiskowe pokazy, koncert grany w stu procentach na żywo, loteria z wyjątkowymi nagrodami i przede wszystkim wspólna pomoc dla kilkumiesięcznego Leonka Torczyńskiego – tak wyglądał 8. Piknik Motocyklowy w Grodźcu. W sobotę, 18 lipca, miejscowy plac targowy po raz kolejny wypełnił się ludźmi o wielkich sercach.
Powitanie uczestników i parada blisko 400 motocykli
Piknik rozpoczął się o godzinie 13:00. Na scenie pojawili się członkowie grupy Damian „MacGyver” Smelczyński oraz Mateusz „Dziku” Cholewicki, którzy przywitali przybyłych gości i przedstawili program wydarzenia.
Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów była tradycyjna parada motocykli. Tuż po godzinie 14:00 na trasę wyruszyło około 350–400 maszyn. Ich przejazd zrobił ogromne wrażenie na mieszkańcach i uczestnikach pikniku, którzy licznie zgromadzili się wzdłuż głównej ulicy w Grodźcu.
Ryk silników, wyjątkowe konstrukcje i motocykliści reprezentujący różne kluby oraz grupy stworzyli widowisko, które na długo pozostanie w pamięci uczestników.
Uroczyste otwarcie po powrocie parady
Po powrocie motocyklistów na plac targowy nastąpiło oficjalne otwarcie wydarzenia. Na scenie pojawili się przedstawiciele Shot Gun LE MC Poland Joker’s: prezydent Tomasz „Ficu” Fic, Grzegorz „Grigori” Cholewicki, Ewelina „Luna” Kruszczak i Damian „MacGyver” Smelczyński.
Towarzyszyli im zaproszeni goście oraz przedstawiciele instytucji i organizacji wspierających wydarzenie, między innymi:
wójt gminy Grodziec Mariusz Woźniak,
przewodnicząca Rady Gminy Grodziec Iwona Popieluch,
radny powiatu konińskiego Maciej Kwiryng,
prezes GKS Piast Grodziec Rafał Osajda,
wiceprezes GKS Piast Grodziec Mateusz Latański,
członkowie Klubu HDK PCK Elektrowni Konin-Pątnów z prezesem Krzysztofem Czapskim,
rodzice Leonka wraz z synkiem,
Lila i Andrzej Cholewiccy – Andrzej Cholewicki przewodniczący Sądu Honorowego Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Województwa Wielkopolskiego oraz prezes miejsko-gminny OSP gminy Rychwał,
Krzysztof „Kris” Kamiński – National President Shot Gun LE MC Poland Chapter Setidawa,
Andrzej Piaskowski – wiceprezes Zarządu Oddziału Wojewódzkiego ZOSP RP Województwa Wielkopolskiego,
Ireneusz Ćwiek – prezes Stowarzyszenia „Solidarni w Partnerstwie” oraz rzecznik Wojewódzkiego Sądu Honorowego Związku OSP RP w Poznaniu,
przedstawicielki firmy ubezpieczeniowej Unum.
W wydarzeniu uczestniczył wcześniej również burmistrz Rychwała Stefan Dziamara, który z powodu innych zobowiązań musiał opuścić piknik przed jego oficjalnym otwarciem.
Jak podkreślają Jokersi, klub zrzesza osoby związane zarówno z gminą Grodziec, jak i gminą Rychwał. Organizowana przez nich pomoc nie kończy się więc na granicach jednej gminy, lecz trafia do potrzebujących z obu samorządów.
„Wszyscy grali do jednej bramki”
Wójt Mariusz Woźniak podziękował organizatorom, współorganizatorom, sponsorom oraz wszystkim osobom, które przyjechały do Grodźca, aby pomóc Leonkowi.
– Szanowni Państwo, ja w imieniu całego samorządu Gminy Grodziec bardzo się cieszę, że po raz kolejny to właśnie Ziemię Grodziecką wybraliście na organizację dzisiejszego wydarzenia – mówił Mariusz Woźniak.
Podziękowania popłynęły również w stronę GKS Piast Grodziec, który od godzin porannych prowadził charytatywny turniej piłkarski. Jak zaznaczył Tomasz „Ficu” Fic, choć zawody miały swojego sportowego zwycięzcę, tego dnia wszystkie drużyny walczyły o jeden najważniejszy cel.
– Dzisiaj wygrała drużyna z Rychwała, ale wszyscy grali do jednej bramki. Bramka numer jeden, główna, to właśnie Leonek, dla którego tutaj wszyscy dzisiaj jesteśmy – podkreślił Tomasz Fic.
W turnieju uczestniczyło ponad 150 zawodników, a podczas piłkarskiej części wydarzenia zebrano blisko 12 tys. zł na leczenie i rehabilitację chłopca.
Szczegółową relację z turnieju można przeczytać w artykule: Blisko 12 tysięcy złotych dla Leonka. AKSA Manhattan Team wygrała turniej w Grodźcu .
Ponad 12 litrów krwi dla potrzebujących
Piknikowi po raz kolejny towarzyszyła również akcja krwiodawstwa, przygotowana wspólnie z Klubem HDK PCK Elektrowni Konin-Pątnów oraz Biblioteką Publiczną Gminy Grodziec.
Do udziału zgłosiło się 29 osób, spośród których 28 mogło oddać krew. Łącznie zebrano 12 litrów i 600 mililitrów tego bezcennego daru.
– Serdecznie dziękuję wszystkim krwiodawcom, którzy oddali tę krew dla ratowania życia i zdrowia – mówił Krzysztof Czapski z Klubu HDK PCK Elektrowni Konin-Pątnów.
Wśród zgłoszonych dawców było 12 kobiet i 18 mężczyzn. Organizatorzy zapowiedzieli, że akcja krwiodawstwa ma pozostać stałym elementem kolejnych edycji pikniku.
Więcej o jej przebiegu pisaliśmy tutaj: 28 osób oddało krew w Grodźcu. Zebrano ponad 12 litrów .
Darmowe atrakcje dla dzieci i pomoc przy każdym stanowisku
Organizatorzy zadbali o najmłodszych uczestników. Dmuchane zjeżdżalnie, animacje oraz pozostałe dziecięce atrakcje były dostępne bezpłatnie.
Zaprzyjaźniona z naszą redakcją Zielona Zagroda z Siąszyc przyjechała do Grodźca ze swoim kucem. Dzieci mogły skorzystać z przejażdżki, wrzucając symboliczną kwotę do puszki przeznaczonej dla Leonka.
Własne stanowiska i prezentacje przygotowali również przedstawiciele strzelnicy Schron85 oraz stowarzyszenia Wataha. Wakacyjne propozycje prezentowało natomiast biuro podróży Rainbow z Konina.
Nie zabrakło bogatej strefy gastronomicznej, przy której przez cały dzień uwijali się członkowie grupy. Ogień z ogniska dodatkowo podgrzewał atmosferę, a dla ochłody można było odwiedzić stoisko z lodami.
600 kilogramów bobu i mnóstwo fantów
Od początku imprezy ogromnym zainteresowaniem cieszyła się loteria fantowa. Do wygrania były między innymi vouchery, drzewka, zabawki, narzędzia, grabie i wiele innych upominków.
Wyjątkowym fantem okazał się… bób. Wielu szczęśliwców odchodziło od stanowiska loteryjnego z całymi kilogramami warzyw. A było co rozdawać – Grażyna i Maciej Fic przekazali na rzecz wydarzenia aż 600 kilogramów bobu.
Każdy zakupiony los dawał także możliwość udziału w wieczornym losowaniu nagród głównych. Cały dochód z loterii przeznaczono na pomoc Leonkowi.
Maciej Dop zachwycił publiczność
Zaraz po oficjalnym otwarciu przestrzeń przy barierkach wypełniła publiczność oczekująca na pokaz Macieja Dopa. Motocyklowy stunter kilkukrotnie prezentował swoje umiejętności, wykonując efektowne ewolucje na maszynie.
Po zachodzie słońca widowisko nabrało jeszcze bardziej spektakularnego charakteru. Artysta zaprezentował między innymi ogniste palenie gumy, które stało się jednym z najmocniejszych wizualnie punktów tegorocznego pikniku.
Efekty pokazu można zobaczyć na zdjęciach przygotowanych przez naszą redakcję.
125,8 decybela z motocykla o pojemności 1,8 litra
W programie znalazły się również konkursy dla motocyklistów. W konkurencji na najgłośniejszy wydech bezapelacyjnie zwyciężył Szymon z Lichenia. Jego motocykl o pojemności 1,8 litra osiągnął wynik aż 125,8 dB.
Nieco spokojniejszej jazdy wymagał konkurs na najwolniejszy przejazd. Zmagania przeprowadzono w dwóch kategoriach – dla dorosłych oraz dla młodszych uczestników. Tym razem nie moc i prędkość, lecz równowaga, opanowanie oraz precyzja decydowały o zwycięstwie.
Klasyki, współczesne MG i samochód Flinstonów
Szczególną uwagę przyciągała przygotowana przez Klasyki Tuliszków wystawa pojazdów i przedmiotów rodem z czasów PRL-u. Obok zabytkowych maszyn pojawił się nawet charakterystyczny samochód Flinstonów.
Ciekawym połączeniem przeszłości ze współczesnością było ustawienie obok siebie klasycznego kabrioletu marki MG oraz jego nowoczesnego odpowiednika, zaprezentowanego przez salon MG z Konina.
Na placu pojawiła się również liczna reprezentacja grupy MotoNiezależni , objętej patronatem medialnym e‑Konin. Motocykliści już 25 lipca zapraszają do Wilczyna na kolejną edycję MotoKropli – akcji promującej honorowe krwiodawstwo.
„Dobro robi dobro”
Przedstawicielki firmy Unum opowiedziały na scenie, w jaki sposób przypadkowe spotkanie oraz rozmowa o lokalnej działalności charytatywnej doprowadziły je do wsparcia Leonka.
– Dobro robi dobro, pomnażamy je i nie ukrywamy, że dla nas to jest taki główny cel – mówiły przedstawicielki firmy.
Przewodnicząca Rady Gminy Grodziec Iwona Popieluch zwróciła natomiast uwagę, że wydarzenie połączyło niemal wszystkie lokalne stowarzyszenia, organizacje i mieszkańców.
– Dziękuję za to, że realizujecie swoje marzenia, ale dzięki temu pomagacie innym. Tak naprawdę jednoczycie wszystkie stowarzyszenia – podkreśliła.
O znaczeniu działalności Jokersów mówił również Krzysztof „Kris” Kamiński, reprezentujący Shot Gun LE MC Poland.
– Chapter Joker’s powstał niedawno, a zrobił już tak dużo, że na całym świecie jest o nich bardzo dobrze słychać. To wspaniali ludzie, którym osobiście gratuluję zorganizowania dzisiejszego pikniku, bo wiem, ile pracy włożyli – powiedział.
Licytacje otworzyły serca i portfele
Jednym z największych sukcesów wieczoru okazały się licytacje. Energiczne prowadzenie, atrakcyjne przedmioty i hojność uczestników sprawiły, że kolejne kwoty zasilały zbiórkę dla Leonka.
Każda podniesiona ręka oznaczała nie tylko chęć zdobycia wystawionego przedmiotu, ale przede wszystkim realne wsparcie dla chłopca i jego rodziny.
Wakacje w Chorwacji i samochody na weekend
Kulminacyjnym momentem loterii było wieczorne losowanie nagród głównych. Wszyscy posiadacze losów zgromadzili się przed sceną, licząc na odrobinę szczęścia.
Wśród nagród znalazły się między innymi:
vouchery wakacyjne od biura podróży Rainbow,
trzydniowy wynajem kampera,
trzydniowy pobyt w domku nad Jeziorem Pątnowskim,
elektronarzędzia,
samochód marki MG na weekend,
Mercedes na weekend,
tygodniowy pobyt dla czterech osób w Chorwacji.
Nagrodę główną – wakacje w Chorwacji – ufundowali Marzena i Zbigniew Bąclerowie. Lista fantów i nagród była jednak znacznie dłuższa, a ich fundatorzy dołożyli ważną cegiełkę do wspólnego celu.
Revers zagrał na żywo i bez wynagrodzenia
Muzyczną oprawę wydarzenia zapewnił zespół Revers , który przez cały dzień grał w stu procentach na żywo. Po zakończeniu głównej części pikniku muzycy dali koncert, podczas którego zgromadzona pod sceną publiczność nie chciała pozwolić im zejść.
Po kilku bisach artyści zakończyli występ, a scenę przejął DJ. Zabawa trwała do godziny 2:00 w nocy.
Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że Revers wystąpił nie tylko w stu procentach na żywo, ale również całkowicie bezpłatnie, dokładając w ten sposób własną cegiełkę do pomocy Leonkowi.
Bezpieczeństwo uczestników było najważniejsze
Nad bezpieczeństwem wydarzenia czuwali druhowie z OSP Grodziec oraz policjanci. Dzięki ich obecności parada, pokazy i pozostałe elementy imprezy mogły przebiegać w bezpiecznych warunkach.
Przygotowanie tak dużego przedsięwzięcia wymagało zaangażowania dziesiątek osób. Członkowie Jokersów przez cały dzień pracowali przy scenie, loterii, gastronomii, parkingach i kolejnych atrakcjach. A następnego dnia nie zapomnieli by plac targowy został uporządkowany.
Debiut StreamoBusa e‑Konin
Nasza redakcja była obecna w Grodźcu przez cały dzień. Podczas wydarzenia swój debiut zaliczył również nieukończony jeszcze StreamoBus e‑Konin . Zamontowana na busie platforma pomogła nam w wykonywaniu zdjęć, rejestrowaniu materiałów oraz prowadzeniu transmisji na żywo.
Dziękujemy ekipie Jokersów za wsparcie logistyczne i techniczne. Podziękowania kierujemy również do osób indywidualnych wspierających projekt StreamoBusa, firmy Star-Mot za przygotowanie pojazdu do jazdy, OSK Grzegorz Cholewicki oraz firmy Damart.pl – producenta między innymi siłowni zewnętrznych i wykonawcy naszej platformy.
Jeśli chcecie wesprzeć ten projekt to możecie to zrobić tutaj: https://suppi.pl/theo .
Miło być patronem medialnym wydarzenia organizowanego przez ludzi, którzy swoją pasję potrafią zamienić w realną pomoc.
Obszerna relacja wideo z pikniku pojawi się już wkrótce.
Każdy mógł zostać bohaterem Leonka
Organizatorzy dziękowali sponsorom, partnerom, instytucjom, stowarzyszeniom, wolontariuszom i wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie pikniku. Najważniejsi byli jednak uczestnicy – każdy, kto kupił los, wylicytował przedmiot, wrzucił pieniądze do puszki lub w inny sposób wsparł zbiórkę.
Tego dnia każdy, kto przekazał choćby złotówkę, mógł poczuć się bohaterem Leonka.
Mały wojownik potrzebuje stałej rehabilitacji
Leonek Torczyński ma zaledwie kilka miesięcy. Urodził się w stanie niedotlenienia okołoporodowego i otrzymał 0 punktów w skali Apgar. Po długiej reanimacji jego serce zaczęło ponownie bić.
Dziś chłopiec zmaga się między innymi z jamami malacyjnymi w mózgu, wodniakiem podtwardówkowym, padaczką, wzmożonym napięciem mięśniowym i osłabieniem prawej strony ciała. Wymaga stałej opieki specjalistów oraz intensywnej rehabilitacji.
Rodzina podkreśla, że Leonek każdego dnia zaskakuje nowymi umiejętnościami. Jego imię nie jest przypadkowe – chłopiec walczy o zdrowie i sprawność jak prawdziwy lew.
Piknik dobiegł końca, ale pomoc nadal jest potrzebna. Internetowa zbiórka dla chłopca pozostaje aktywna: Pomóż Leonkowi w walce o zdrowie i sprawność .
Do zobaczenia za rok!
Pełna galeria dostępna TUTAJ . Poniżej niewielki wycinek.
Artykuł Motocyklowe serca znów zabiły dla potrzebujących. 8. Piknik Motocyklowy w Grodźcu dla Leonka pochodzi z serwisu e-Konin.pl .