Na stację Piła Główna wjechał dziś legendarny pociąg Blues Express, nieodłącznie kojarzony z jednym z najbardziej klimatycznych wydarzeń muzycznych regionu, 34. Festiwalem Blues Express. Postój w Pile był krótki, ale przyciągnął tłum mieszkańców i fanów bluesa.
Podczas postoju na dworcu zagrał zespół The Road Dogs , który dał krótki, ale energetyczny koncert. Świetna muzyka i wyjątkowa atmosfera pokazały, że blues wciąż ma w regionie wielu wiernych fanów.
Pasażerów i mieszkańców witali na peronie poseł Henryk Szopiński oraz starosta pilski Rafał Zdzierela .
Po krótkim postoju pociąg ruszył w dalszą trasę, tym razem do Zakrzewa. To właśnie tam, nad jeziorem Proboszczowskim , wieczorem odbędzie się wielki finał tegorocznej, 34. edycji festiwalu.
Dziennikarz portalu Twoje7dni (7dni.pila.pl), specjalizujący się w tematach lokalnych z Piły i północnej Wielkopolski. Relacjonuje zdarzenia z regionu – od kroniki policyjnej i spraw społecznych, przez sport i kulturę, po turystykę i przyrodę okolic Piły. Publikuje również w serwisach superchodziez.pl i Tatry24.net.