
W środę późnym wieczorem średzcy policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego zauważyli na ulicy Lipowej pojazd poruszający się bez włączonych świateł. Ponieważ zmrok już zapadł, kierowca stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.
Funkcjonariusze „patrolówki” natychmiast podjęli decyzję o konieczności przeprowadzenia kontroli kierującego Audi i sprawdzenia, co jest powodem, że w pojeździe nie działają światła mijania. Okazało się, że mężczyzna najzwyczajniej nie włączył świateł, a powodem tego mógł być stan jego trzeźwości, a właściwie – nietrzeźwości. Mieszkaniec powiatu śremskiego wydmuchał w alkomat ponad promil alkoholu.
Ponadto, po sprawdzeniu w policyjnych systemach, okazało się, że 37-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Policyjna interwencja zakończyła się zatrzymaniem nieodpowiedzialnego mężczyzny, a pojazd trafił na parking.
Teraz za popełnione przestępstwo mieszkaniec sąsiedniego powiatu odpowie przed średzkim sądem. Grozi mu kara nawet trzech lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna. Ponadto sąd w takim przypadku obligatoryjnie wydaje zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na okres od 3 do 15 lat, którego złamanie jest poważnym przestępstwem.
Za glospowiatusredzkiego.pl
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"89279"}
::news{"type":"see-also","item":"89276"}
::news{"type":"see-also","item":"89273"}
Co sądzisz na ten temat?