
Wykonawca drogi chce dodatkowych pieniędzy. Jedna warstwa zamiast dwóch. Starosta Wruk mówi, że to wystarczy. Czy wykonawca wydłuży gwarancję? Inwestycja wróciła na sesję Rady Powiatu Złotowskiego. Samorząd powiatu zabezpieczył w budżecie 150 tys. zł. Takiej dodatkowej sumy oczekuje firma, która wykonywała inwestycję. Już wcześniej sprawa budziła emocje, teraz jest ponownie. Przypomnijmy, że zakres inwestycji został ograniczony – kosztorys opiewał na około 10 mln zł, a firma, która wygrała przetarg, zrobiła prace za ponad 5 mln zł.
– W tamtym roku pan starosta zmniejszył zakres robocizny na tej drodze o połowę – mówił podczas ostatniej sesji radny Aleksander Antoniewicz. Zaznaczył, że ostatecznie wykonano jedną warstwę, bez wyrównującej, zrezygnowano m.in. z wiat przystankowych i odwodnienia.
– A teraz dokładamy jeszcze 150 tys – porównał.
– Może trzeba było ogłosić nowy przetarg na zmniejszony zakres prac – ocenił. Odniósł się też do jakości jazdy po wykonanej drodze.
– Jechałem i&nbs