Opublikowano: poniedziałek, 29 cze 2026 18:00 Aktualizacja: poniedziałek, 29 cze 2026 19:03 Autor: Joanna Miśkowiak Od Papa D do Kubańczyka i Sławomira: Nadchodzi muzyczny miks pokoleń w Bojanowie! Już w najbliższy weeke
Od Papa D do Kubańczyka i Sławomira: Nadchodzi muzyczny miks pokoleń w Bojanowie! Już w najbliższy weekend dni miasta
Niesamowity upał i cztery rekordy życiowe Zofia Ratajczak w ścisłej czołówce Mistrzostw Polski!
Odeszła w wieku 57 lat. Katka - najstarsza słonica afrykańska w Europie, która przez kilkadziesiąt lat zachwycała odwiedzających ogrody zoologiczne - najpierw w Chorzowie, a później w Gdańsku-Oliwie - odeszła przegrywając walkę z nieubłaganym czasem. Choć jej serce przestało bić, jej historia wciąż trwa. Niezwykły i potężny eksponat, jakim jest jej 400-kilogramowa głowa, trafił właśnie do Zespołu Szkół Przyrodniczo-Technicznych w Bojanowie. To właśnie tam, pod okiem biologa - dr. Zbigniewa Zawady, uczniowie dobrowolnie rezygnują z wakacji, by przeprowadzić unikalne badania i ocalić pamięć o Katce dla świata nauki.
Wybór Bojanowa nieprzypadkowy
Wybór Bojanowa nie był przypadkowy - tamtejsza szkoła dysponuje w pełni przystosowaną salą laboratoryjną, a sam dr Zawada to ceniony w kraju ekspert. Choć nauczyciel - z powodów zdrowotnych - początkowo odmawiał, ostatecznie dał się namówić.
Pomyślałem jednak, że będzie to niesamowicie korzystne dla naszych uczniów - mówi. Kiedy w szkole rozeszła się wieść, że na warsztat trafi czaszka słonia, wielu wyobrażało sobie standardowe zajęcia laboratoryjne. Rzeczywistość okazała się jednak dosłownie i w przenośni uderzająca. Sama głowa zwierzęcia - i to pozbawiona już skóry oraz ważącej blisko 200-300 kilogramów trąby - waży aż 400 kilogramów.
Każdemu się wydaje, że to prosta sprawa. Gdy powiedziałem, że przyjeżdża czaszka słonia, uczniowie pytali: „No to na który stół ją wrzucicie?”. Odpowiedziałem, że na żaden, bo to waży 400 kilogramów - opowiada dr Zbigniew Zawada. - Ludziom trudno wytłumaczyć te gabaryty. Mimo że trwają wakacje, chętnych do pracy przy tak niezwykłym projekcie nie brakowało. Dla młodych ludzi to nie lada gratka - rzadko kiedy adept weterynarii czy przyszły biolog ma okazję pracować na materiale badawczym tej skali.
Dlaczego tylko głowa słonicy? Koszty idą w dziesiątki tysięcy
Wiele osób może zadawać sobie pytanie, dlaczego Uniwersytet Gdański zdecydował się na pozyskanie i wypreparowanie jedynie głowy słonicy, a nie całego szkieletu. Odpowiedź, jak to często bywa, kryje się w finansach oraz logistyce.
Smutna prawda o starości słoni. Zabija je siódma generacja zębów
57 lat to dla słonia - jak podkreśla dr Zawada - wiek sędziwy. Katka obaliła popularny mit, jakoby zwierzęta te bez problemu dożywały 80 czy 90 lat. Okazuje się, że biologiczną granicą ich życia nie jest niewydolność serca, a... stan uzębienia.
Słonie w ciągu swojego życia wymieniają zęby trzonowe siedem razy. Kiedy ostatnia, siódma generacja zębów się zużyje i zetrze do linii dziąseł, zwierzę traci możliwość skutecznego rozdrabniania pokarmu.
Intensywne prace nad oczyszczeniem i przygotowaniem czaszki potrwają ponad 2 miesiące. Finał prac przewidziany jest na koniec września, kiedy to gotowy i zakonserwowany okaz muzealny wróci do Gdańska. Zanim to jednak nastąpi, badacze z Bojanowa przeprowadzą:
modelowanie 3D: czaszka zostanie zeskanowana, by stworzyć cyfrowy model do porównań anatomicznych (m.in. z posiadaną już przez szkołę czaszką innej samicy słonia indyjskiego),
analizę pierwiastkową: badanie składu chemicznego kości wykaże, czy słonica miała odpowiednią ilość wapnia i jak dieta w zoo różniła się od diety osobników dzikich,
diagnostykę patologii: analiza zmian kostnych pozwoli weterynarzom lepiej dbać o inne słonie żyjące w światowych ogrodach.
Dla dr. Zawady i jego uczniów to nie pierwszyzna - w przeszłości w Bojanowie składano już szkielety kangurów, kajmanów, ryb, a nawet wieloryba.
Drugie narodziny małego wojownika. Leoś Karolczak już po przeszczepie szpiku
Nabór na nowe mieszkania gminne właśnie ruszył. Sprawdź, czy spełniasz kryteria
S5 pod lupą
Rekordowe upały uderzyły w sieci wodociągowe. Produkcja wody wzrosła lokalnie aż o 163 procent!
Nowy klub dołącza do klasy B
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE