
Ta akcja pokazała, jak wielkie serca mają mieszkańcy regionu. Charytatywne wydarzenie „Tatuaż z Serca” dla 3,5-letniego Milana Antczaka z Konina zakończyła się sukcesem, a zainteresowanie było tak duże, że możliwość wykonania wyjątkowych tatuaży została przedłużona.
We wtorek, 24 czerwca, od wczesnych godzin porannych w „Fabryce Diamentów” przy ul. Mickiewicza nie brakowało osób, które chciały połączyć pasję do tatuażu z pomocą choremu chłopcu. Poznańska tatuażystka Anna Ciężka, znana w mediach społecznościowych jako tej_tu_anka, przez cały dzień wykonywała tatuaże, z których dochód przeznaczony jest na rehabilitację Milanka. Odzew okazał się tak duży, że organizatorzy postanowili nie kończyć akcji. – Jeśli ktoś nie zdążył zrobić „Tatuażu z Serca”, nadal może skontaktować się bezpośrednio z panią Anią, która z przyjemnością wykona tatuaż w swoim studiu w Poznaniu, a dochód również wesprze leczenie Milana – informują organizatorzy.
Najważniejszym gościem wydarzenia był sam Milan. Chłopiec odwiedził uczestników akcji, pomagał wybierać wzory, doradzał, a nawet sam otrzymał tatuaż „prosto z serca”. To właśnie dla niego zorganizowano całe przedsięwzięcie. Koninianin jest najmłodszym w Polsce pacjentem z endoprotezą. Walczy z mięsakiem Ewinga – rzadkim nowotworem kości. Ma za sobą już 36 narkoz, a jego sprawność zależy od regularnej, kosztownej rehabilitacji. Bez codziennych ćwiczeń endoproteza nie będzie prawidłowo funkcjonować.
Za organizacją wydarzenia stoi dyrektor Szkoły Podstawowej nr 4 w Koninie Anna Poniedziałek. Rodzeństwo Milana jest uczniami tej placówki, dlatego – jak podkreślała jeszcze przed akcją – pomoc była dla szkolnej społeczności czymś naturalnym. – Jesteśmy szkolną rodziną Milana, jego rodzeństwo uczęszcza do naszej placówki. To naturalne, że angażujemy się w pomoc dla chłopca – mówi Anna Poniedziałek.
Osoby, które nie są miłośnikami tatuaży, nadal mogą wesprzeć leczenie i rehabilitację Milana poprzez internetową zbiórkę prowadzoną na platformie Zrzutka( TUTAJ ). Organizatorzy oraz rodzice chłopca dziękują za każdą wpłatę i każdą formę okazanego wsparcia.
Historia Milana poruszyła już wielu mieszkańców. Wtorkowa akcja pokazała, że nawet niewielki gest może realnie pomóc dziecku, które każdego dnia toczy najważniejszą walkę – o zdrowie i sprawność.
Chcesz nas zainteresować tematem? Czekamy na sygnały/materiały. Piszcie na [email protected].