
Niebezpieczna jazda, szybka reakcja świadka i próba ucieczki, która bardziej przypominała desperacki odruch niż przemyślany plan. W Śmiglu nietrzeźwy kierowca próbował uniknąć odpowiedzialności, wskakując do pobliskiego stawu.
Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Św. Wita i Ogrodowej w Śmiglu. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Kościanie, 41-letni obywatel Ukrainy kierując osobową skodą, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu innemu pojazdowi, po czym odjechał. Kierowca drugiego auta postanowił pojechać za nim. Kiedy ten zatrzymał auto podszedł i próbował z nim rozmawiać. Od razu wyczuł od niego alkohol
Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Kościanie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów.
Sprawa trafiła do sądu w trybie przyspieszonym. 41-latek został skazany na 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na 2 lata próby. Sąd orzekł także dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz świadczenie pieniężne w wysokości 10 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Po zakończeniu czynności mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej. Policjanci skierowali również wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej go do opuszczenia terytorium Polski.
::addons{"type":"alert"}
::news{"type":"see-also","item":"94800"}
::news{"type":"see-also","item":"94790"}
::news{"type":"see-also","item":"94787"}
Co sądzisz na ten temat?