
Sytuacja miała miejsce na przełomie kwietnia i maja. Mieszkaniec gminy Rydzyna zainteresował się zamieszczonym na jednym z portali internetowych ogłoszeniem dotyczącym wynajmu pojazdu z możliwością późniejszego wykupu. W konsekwencji doszło do podpisania pomiędzy stronami umowy, w wyniku której pokrzywdzony zastawił w rozliczeniu auto swojego ojca warte 45 tysięcy złotych - wskazują policjanci.
Po około trzech tygodniach użytkowania wynajętego pojazdu marki audi, pojazd uległ usterce (jak się później okazało zapłon został zdalnie odłączony przez wynajmującego). Mieszkaniec gminy Rydzyna zgłosił ten fakt osobie, z którą zawarł umowę. Mężczyzna zobowiązał się do naprawy pojazdu, wysyłając po niego lawetę. Po tym czasie kontakt z ogłoszeniodawcą urwał się, a pokrzywdzony nie dość, że stracił swoje auto, to zostało mu odebrane także to wynajęte - podają mundurowi.
Mieszkaniec gminy Rydzyna zgłosił ten fakt leszczyńskim policjantom. Oni szybko ustalili, że dane osobowe widniejące na umowie wynajmu pojazdu są fikcyjne, a autentycznym sprawcą oszustwa okazał się 27-latek z powiatu świeckiego w województwie kujawsko-pomorskim.
18 czerwca leszczyńscy policjanci pojechali do domu 27-latka i tam też został zatrzymany i trafił już do policyjnego aresztu. Następnego dnia podejrzany usłyszał zarzut oszustwa.