
Polacy od kilku dni zmagają się z falą upałów. W niedzielę, 28 czerwca br., w całej Polsce obowiązywały alerty II i III stopnia, ostrzegające przed ekstremalnie wysoką temperaturą.
Za nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. W niedzielę, 28 czerwca br., żar lał się z nieba w całej Polsce, doświadczyliśmy ekstremalnych temperatur, które biły absolutne rekordy. W Słubicach odnotowano rekordowe 40,5°C (w cieniu), co oznacza, że był to najgorętszy dzień w historii pomiarów w Polsce
~ m
Więcej w nr 26 (1689) 2026 r. „Tygodnika Kępińskiego”