
Czwartek, 2 lipca 2026R. IMIENINY: Jagody, Urbana
23.3°C
Fot. Eliza Hajdenrajch (Radio Poznań) Dziś przedstawiono szczegóły. Zmiany będą wprowadzone na najbliższej sesji we wtorek.
Komendant straży miejskiej w Poznaniu Waldemar Matuszewski mówi, że do środka nie będzie można wnieść wszystkiego.
Mówimy o przedmiotach niebezpiecznych, co jest logiczne, nigdzie nie ma zgody na wnoszenie takiego rodzaju rzeczy. Ale też na temat rzeczy, które są wątpliwe, np. żywność. Na sesję rady miasta nie będzie można wnosić żywności, jakiejkolwiek. To nie jest miejsce, gdzie spożywa się posiłek
Zakaz wnoszenia żywności ma wynikać z wcześniejszej decyzji konserwator zabytków, bo sala sesyjna jest pomieszczeniem zabytkowym.
Przy wejściu do urzędu każdy z wchodzących będzie podawał swoje dane, a później dostanie identyfikator. Strażnicy mają też sprawdzać bagaż.
Sama sala sesyjna została podzielona. Część, w której siedzą radni czy prezydent, nie będzie dostępna dla mediów czy publiczności. Zmiany są wprowadzone na razie na najbliższe posiedzenie. Urzędnicy zapowiadają, że będą przyglądać się temu, jak wygląda to w praktyce, by później wprowadzić ewentualne korekty.
Dziś radni z komisji bezpieczeństwa dopytywali o szczegóły. Przemysław Plewiński chciał wiedzieć, czy mieszkańcy będą mogli wnieść transparenty, a Sara Szynkowska vel Sęk pytała, czy przed urzędem nie będzie kolejek do kontroli w przypadku, gdy sesja będzie cieszyć się dużym zainteresowaniem mieszkańców.
SERWIS INFORMACYJNY
Czytaj cały artykuł u źródła — Radio Poznań (d. Radio Merkury)