
„Chciałam o kulturze napisać naprawdę inteligentnie, lecz zaczęły kule świstać i szyby dygotać i pękać. Pochyliłam się – jak każe przepis – nad dziejami dwudziestolecia, ale z pióra kleks czerwony zleciał – i kartki ktoś krwią pozlepiał” – tymi słowami rozpoczyna się przejmujący wiersz poetki Kazimiery Iłłakowiczówny pt. „Rozstrzelano moje serce w Poznaniu”. Opowiada w nim o krwawo stłumionym buncie… Artykuł Narodowy Dzień Pamięci Poznańskiego Czerwca 1956 pochodzi z serwisu Kolskie fakty.